Reklama

Fatalny tydzień Troyanek. Pierwsza porażka i kontuzja liderki

22/10/2009 16:04
W nie najlepszych humorach są w ostatnich dniach sympatycy talentów młodych siatkarek Troyana Chmielno. Dziewczęta doznały bowiem pierwszej porażki w Pomorskiej Lidze Kadetek, zaś kilka dni później, tuż przed inauguracją rozgrywek młodziczek, urazu doznała Joanna Kwidzińska - czołowa zawodniczka zespołu Macieja Stefanowskiego.

Po trzech kolejnych wygranych wśród kadetek, sposób na nasze dziewczęta znalazł Alpat Gdynia. Jak relacjonuje opiekun chmieleńskiej drużyny, jego podopieczne zagrały najsłabszy mecz w sezonie, popełniały sporo niewymuszonych błędów i w efekcie uległy w Trójmieście 3:0 (25:23, 25:16, 25:23). Na usprawiedliwienie Troyanek pozostaje fakt, że aż trzy zawodniczki nie były tego dnia zdolne do gry. Dwie borykały się z gorączką, zaś jedna z kontuzją barku.

Jak się okazało, nie była to jedyna zła wiadomość dla dziewcząt z Chmielna. W zainaugurowanej kilka dni później Pomorskiej Lidze Młodziczek, z powodu groźnej kontuzji stawu kolanowego doznanej w czasie meczu z Miastkiem, nie mogła już wystąpić Joanna Kwidzińska, jedna z liderek zespołu. Zawodniczce tej, oprócz możliwości gry o laury w Lidze Wojewódzkiej, przepadł także zaplanowany na przyszły tydzień wyjazd na Turniej nadziei Olimpijskich, gdzie wybierany jest skład młodzieżowej reprezentacji Polski!

- Podobnie jak na początku zeszłego sezonu dopadł nas pech. Wówczas to urazu stawu skokowego doznały rozgrywająca i środkowa. Tym razem kontuzji nabawiła się Joasia, która regularnie zdobywa najwięcej punktów w zespole. Jej brak będzie dla nas wielkim osłabieniem – przyznaje trener Maciej Stefanowski.

W pierwszym turnieju w ramach Pomorskiej Ligi Młodziczek, jej koleżanki poradziły sobie rywalkami z Trefla Gdynia 2:1 (25:12, 16:25, 15:12) oraz „6” Wejherowo 2:0 (25:6, 25:5) i odniosły zasłużone zwycięstwo, dedykując je kontuzjowanej Aśce.

- Oczywiście cieszymy się z dwóch zwycięstw, ale bez Asi siła naszego zespołu jest znacznie mniejsza. W tym roku mieliśmy grać o najwyższe cele z finałem Mistrzostw Polski włącznie, ale bez niej będzie to niestety bardzo trudne – dodaje szkoleniowiec chmieleńskich siatkarek.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    lolka - niezalogowany 2009-10-31 12:04:55

    Co tu dużo pisac po prostu "fiolka jest zazdrosna i tyle, ze nikt o niej nie pisze w gazetach . ;) fiolka mogłaby ten komentarz zatrzymac dla siebie . Dodane sob 31 paź 2009 12:08:04 CET : Wkońcu się nie dziwię, że fiolka jest zazdrosna wkońcu Troyanki maja na koncie bardzo dużo sukcesów dlatego tą zazdrośc można jakoś zroumiec.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    fanka_siatki - niezalogowany 2009-10-31 11:22:04

    W pełni zgadzam się z volleyem. Nawet jeśli w artykule kilka razy wymieniono jej nazwisko, to nie znaczy,że artykul jest o niej. Jest częscią zespołu, a więc to się odbije na wszystkich troyankach. Fiolka, jeżeli nie wiesz, co pisać, to wcale nie pisz, a co do rozgrywającej i środkowej, przyjdź na hale i się zapytaj.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kaz - niezalogowany 2009-10-30 23:26:17

    Moze dziewczyny sa przemęczone i stad te kontuzje, normalne treningi plus występu w dwóch druzynach, to moze jest za dużo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości