Reklama

Festiwal Filmów Kaszubskich. Remus - najlepszy nauczyciel Kaszub

10/07/2019 15:18
Postać Remusa - bohatera słynnej powieści Aleksandra Majkowskiego była głównym bohaterem trzeciego seansu Festiwalu Filmów Kaszubskich w restauracji "Mùlk" w Miszewku. Przybliżyły ją trzy bardzo różne filmy. Stąd przedstawiona została w miarę komplementarnie, przede wszystkim filmy wykazały, że dzieło wybitnego pisarza kaszubskiego wciąż wywiera przemożny wpływ na życie - zwłaszcza kulturowe - społeczności kaszubskiej.

- Mnie w szczególności urzekł archiwalny film z początku lat 80-tych ubiegłego wieku "Remus Pana Majkowskiego". Znakomita dokumentacja i wiedza. Piękne dawne Kaszuby. Takich dziś już po prostu nie ma - wzdychał Albin Bychowski, wiceprzewodniczący Rady Gminy Żukowo.

Film jest dziełem znanego warszawskiego reżysera, Mariana Kubery. Wyemitowany był w Telewizji Polskiej prawdopodobnie tylko raz.

- Było to w styczniu 1986 r. Nigdy od tego czasu go nie widziałem. Dlatego jestem bardzo wzruszony i szczęśliwy, że mogłem go znów obejrzeć po tylu latach - wspominał red. Edmund Szczesiak, jeden z bohaterów i konsultant filmu, który przybył na pokaz wraz z małżonką.

E. Szczesiak jest znakomitym znawcą powieści, autorem książek "Mała odyseja śladami Remusa" i "Drogą do nieba śladami Remusa". Aktualnie pracują nad trzecim tomem, który zakończy współczesne opisywanie miejsc odwiedzanych przez bohatera powieści Majkowskiego.

Jednym ze "śladów" jest Szkoła Podstawowa w Glinczu koło Żukowa, która przed pięcioma laty przyjęła imię Remusa. Dzięki temu jej uczniowie poznają głębię kaszubskiej literatury. Znane są im też dokonania najwybitniejszych ludzi kaszubskiej ziemi, jak Karola Kreffta, który przypomniany był w programie "Skarbë Kaszëb" o dzisiejszym oddziaływaniu Remusa na Kaszubów.

- Remus jest bardzo dobrym patronem, a zwłaszcza nauczycielem. Któż mógłby być lepszy od tego, kto szerzył tu oświatę już w XIX wieku rozwożąc książki po Kaszubach narażając się ówczesnym wrogom - podkreślała Aleksandra Uchman, dyrektor placówki w Glinczu.

Znakomitym narzędziem do pozyskiwania tej wiedzy na pewno może być "poklatkowy" film "Przygody Remusa" redaktorów Eweliny Karczewskiej i Piotra Zatonia oraz rzeźbiarki Ireny Brzeskiej, która wykonała dziesiątki rzeźb - aktorów filmowych.

- Wykonałem około 20 tysięcy zdjęć fotograficznych. Potem były żmudne tygodnie montażu. Miał to być film zwłaszcza dla dzieci i młodzieży, ale po kilku projekcjach dostrzegamy, że wszyscy, a zwłaszcza chyba dorośli, odnajdują w nim skarbnicę wiedzy o Kaszubach, o nas samych - podkreślał Piotr Zatoń. Aktualnie twórcy pracują nad fabularnym filmem o przygodach Remusa.

Jest już tradycją, że na festiwalowe pokazy chętnie przybywają miłośnicy kaszubszczyzny chcący wciąż poznawać swój region oraz tożsamość kaszubską. Wśród nich byli burmistrz Wojciech Kankowski oraz wicestarosta powiatu kartuskiego Piotr Fikus z małżonkami. Byli także przewodniczący Rady Gminy Żukowo Witold Szmidtke oraz radni, nauczyciele, animatorzy kultury, znawcy i miłośnicy regionu.

nadesłane/jd
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości