Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
bywa, nie?
ja wiem ze bejbe mi o pociagu mowil ;) ze jego klasa cos niby robic miala :lol: wspolczuje :P my mamy przedstawienie na zakonczenie 3 klas.... n/c :lol:[/quote] Niestety ominęło mnie to, w końcu w tej szkole jest taki przepływ informacji, że nawet nie wiedziałem kiedy jest zakończenie roku. :?
a ja tej kobiety nie znam i chyba z nia stycznosci nie mialma :rolleyes: ale z tego co tu czytam to nie zaluje ;)
Jak wielka to była robota ,no i jak olbrzymie te laury ?:)
ja z nia bylem na Zamku w Malborku, organizowali wtedy jakis projekt :"Gryf" czy cus i jak to bywa w PODiDN to jedni odwalili całą robote a drudzy laurary zabrali... a teraz sobie pomyslcie kto był kim...tam
każdy miał z nią doczynienia, no patrzcie. to cieszy, że nie tylko mi truła krew ;]
aaaaaaa, takie buty :o , co do "guru" - fajny film... hindusko - angielska komedia - boki zrywać :lol:
Mamy taki Osrodek co sie nazywa Powiatowy Osrodek Doradztwa i Doksztalcania Nauczycieli cokolwiek to jest ona jest tam "Guru"
a ja nie wiem kto to :shock: może za stara jestem i to już nie moje pokolenie belfrów :?
z pania Janina Dureń to chyba kazdy w Liceum cos mial wspolnego, ta kobieta ma nrolanie wizje....
ja wiem ze bejbe mi o pociagu mowil ;) ze jego klasa cos niby robic miala :lol: wspolczuje :P my mamy przedstawienie na zakonczenie 3 klas.... n/c :lol:
a ja widziałam jak uczniowie z kellys`ów biegali szczęśliwi po całym mieście "w poszukiwaniu skarbów", na ich twarzach szerokie uśmiechy, radość w oczach... żadnego znudzenia się nie dopatrzyłam :!: więc chyba nie chodziło o to że tzreba i "Pani kazała", a o zabawę i luz :lol: pozdrawiam wszystkie uśmiechnięte buzie :lol: te młodsze i troche starsze ;)
terefere. ta pani Dereń ma nierówno pod sufitem. "Targi nauki i kultury to fantastyczny pomysł"- akurat. tak się składa, że byłem w klasie z jednego liceum, które musiało przygotować owy "pociąg". wyzwoliła w nas wielkie pokłady energi, pomysłow i wizji.... a jakże. chciało nam się to robić jak ******. jakieś dno. ktoś przyszedł do nas w lutym i powiedział: "robicie pociąg". od początku towarzyszyły nam uśmiechy i myśli "ale głupota". no ale cóż... kazali, nie? najcudowniejsze uczucie na świcie: robić kicz nie wiedząc w jakim konkretnym celu z świadomoscią, że po paru godziniach wyleci to na śmietnik. te targi, jak to roku z resztą to dno i wodorosty. i 10metrów mułu. [zdanie pewnej klasy z klasztornej ;]] endżoj.
bywa, nie?
ja wiem ze bejbe mi o pociagu mowil ;) ze jego klasa cos niby robic miala :lol: wspolczuje :P my mamy przedstawienie na zakonczenie 3 klas.... n/c :lol:[/quote] Niestety ominęło mnie to, w końcu w tej szkole jest taki przepływ informacji, że nawet nie wiedziałem kiedy jest zakończenie roku. :?
a ja tej kobiety nie znam i chyba z nia stycznosci nie mialma :rolleyes: ale z tego co tu czytam to nie zaluje ;)