Reklama

Filmowy żywioł w Miszewku

25/07/2018 09:22
Realizatorzy "Żywiołów 2" Ewelina Karczewska i Piotr Zatoń, kilka razy gościli już ze swoimi filmami na festiwalowych edycjach. Tym razem duet (reprezentowany przez Piotra) zaprezentował film dokumentalny złożony z trzech części. Ich bohaterami są Bartłomiej Piaseczny, zespół "Czarodzieje z Kaszub" i dr Sławomir Bronk. Wszyscy obecni byli na pokazie, który obejrzało około 160 osób.

Film poprzedzony został materiałem informacyjnym o zeszłorocznym festiwalu. Najwięcej w nim ujęć było z "Żywiołów I". Stąd też zainteresowanie drugą częścią było spore, tym bardziej że tematy ściśle wiązały się z gminą Żukowo. Piaseczny, treser i opiekunów psów, mieszka i działa w Skrzeszewie.

- To jest moje największe szczęście, że dane mi było zamieszkać na Kaszubach - wzdychał bohater filmu, który nie krył zachwytu dla tego regionu i jego wartości.

Wiarygodność tych słów najlepiej udowadniały dwie kolejne części filmu skoncentrowane na sztuce, zwłaszcza pieśni. Bohaterem pierwszej był Marek Teterycz z Sitna pod Żukowem, również zachwycony Kaszubami, który stworzył świetną grupę muzyczną. Sam jest muzykiem, dlatego postanowił swoje umiejętności przekazywać dzieciom na Kaszubach i to z dużymi sukcesami. Jego podopieczni często i z sukcesami występują w różnych miejscach. Śpiewali między innymi z okazji Dnia Babci w ogólnopolskim programie "Familiada".

Z kolei dr Sławomir Bronk wychował się w Gowidlinie w rodzinie o ogromnych tradycjach śpiewaczych. Po studiach w Poznaniu wrócił na Kaszuby. Naukę kontynuował uzyskując doktorat w Krakowie. W tym czasie założył w Gowidlinie chór "Discantus", który ma już na koncie kilka płyt kompaktowych i mnóstwo znakomitych występów. Jest to jeden z najbardziej uznanych chórów na Kaszubach, cieszący się ogromną renomą.

- Nama zanôlégało na tim, żebë promòwac w piãkny spòsób spiéw. Nôwiãcy spiéwómë pò kaszëbskù. Le më chcemë snôżotą spiéwù dwigac kaszëbiznã, a nié òdwrotno - wyjaśniał muzyk.

Wszyscy otrzymali gromkie brawa od widowni. Również rzęsiście oklaskiwano zaprezentowany teledysk w wykonaniu "Czarodziejów z Kaszub", który ukazuje najpiękniejsze walory i miejsca naszej ziemi, co burmistrz Żukowa Wojciech Kankowski podsumował następująco:

- Często bywa tak, że z perspektywy człowieka z zewnątrz widać lepiej piękno i wartości naszej kultury. Wasze działanie najlepiej to potwierdza, za co wam serdecznie dziękuję.

Burmistrz także dziękował wszystkim za artystyczną i społeczną działalność, także twórcom i organizatorom festiwalu. Trudno byłoby go utrzymać bez pomocy wielu ludzi, w tym Kół Gospodyń Wiejskich z Pępowa, Niestępowa, Tokar i Miszewa, które przygotowują poczęstunek. Każdorazowo jest też muzyka. Tym razem zadbali o nią Kazimierz Grunholz i Roman Potraca. Merytorycznie i finansowo nad wszystkim pieczę trzyma Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie w Baninie przy wsparciu Ośrodka Kultury i Sportu w Żukowie. Festiwal jest największą coroczną imprezą tego oddziału trwającą przez cały lipiec.

Kolejne dwa filmy już w najbliższy czwartek. Wieczór poświęcony będzie sanktuarium Królowej Kaszub w Sianowie. Będzie też pierwsza promocja świeżo wydanej książki "Sanktuarium sianowskie a tożsamość kaszubska".

nad. Jan Dosz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości