W sobotę grupa około 70 wolontariuszy zebrała się na parkingu w Baninie i przebrała się w barwne kostiumy. Postanowili wesprzeć świętego Mikołaja i dostarczyć prezenty dla dzieci przebywających w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym oraz Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku w ramach akcji Jedzie Mikołaj Święty, by Ktoś był Uśmiechnięty.
Od kilku tygodni na stronie organizatora na Facebooku pojawiały się listy do świętego Mikołaja napisane przez dzieci, do których akcja jest skierowana. Nie zabrakło chętnych, którzy wybierali listy i spełniali opisane w nich dziecięce marzenia. Ponadto chętni do niesienia świątecznej pomocy mogli dostarczyć słodycze, odzież, zabawki oraz opał do wybranych punktów w Baninie, Żukowie, Miszewie i Kartuzach.
Uśmiechy na twarzach wolontariuszy zainspirowały nas do zadania pytania “dlaczego pomaganie jest fajne”. Oto kilka odpowiedzi:
Pomaganie jest łatwe, naprawdę, trzeba pomagać. Im więcej dalesz, tym więcej dostajesz. Uśmiechu, serca… - opowiedziała Ania Bigus, która na akcję przyjechała aż z Lęborka.
Pomaganie to służba, a służbę trzeba po prostu poczuć. Harcerz zawsze pomaga, nawet kiedy jest to niewygodne. Oczywiście w harcerstwie obowiązuje zasada dobrowolności, więc działa ten kto chce ale muszę przyznać, że służba czasami to nie jest miła rzecz. Czasami się zmarznie, czasem coś tam brzydko pachnie, czasem po prostu jest zmęczenie - powiedziała Agnieszka Garwolińska, podharcmistrzyni z 99-tej Starszej Harcerskiej Drużyny Wodnej Okeanida z Banina.
Reklama
Fajnie jest pomagać, gdyż obie strony zyskują na tym, cieszą się, wszyscy zdobywamy nową moc - podsumował Jacek Miąskowski, główny organizator.
Jo, chcemë le ò se pamiãtac, bò pòmôganié je fejn. Wszëtczégò nôlepszégò na Gòdë!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze