Fundacja ECPU Łowcy Pedofili przeprowadziła interwencję, która doprowadziła do zatrzymania 61-letniego mężczyzny z Dzierżążna, który w internecie podszywał się pod 15-letniego chłopca. Mężczyzna używał zdjęć swojego syna, aby ukryć swoją prawdziwą tożsamość i nawiązywał kontakty z dziećmi w sieci.
Mężczyzna swoje haniebne zachowanie tłumaczył nudą oraz chęcią pomocy dzieciom, które nie radzą sobie w życiu codziennym. Dodatkowo, podkreślał że nie przyszło mu do głowy, że takim zachowaniem może krzywdzić niewinne młode osoby oraz, że nigdy wcześniej nie zdarzyły się podobne sytuacje.
- Ujęta osoba to wbrew temu, co mówi na live człowiek z wieloma zarzutami odnośnie pedofilii, jakiej miał dopuszczać się już wcześniej. Natomiast po live zaczęły się do nas zgłaszać osoby z okolic, które przekazały nam wstrzącające informacje na jego temat - podkreśla jeden z przedstawicieli fundacji ECPU
Reklama
W dalszej części rozmowy mężczyzna przyznał się, że dopuszczał się tych czynów przez ponad pół roku i utrzymywał kontakt z co najmniej czterema dziećmi.
- Z naszej strony, jedyne co mogę dodać, to że taka sytuacja niestety, rzeczywiście miała miejsce. Bardzo ważne jest przestrzeganie nieletnich przed zagrożeniami czyhającymi w sieci. Warto na bieżąco monitorować aktywność dzieci w internecie - podkreśla Teresa Rekowska- Dera z KPP w Kartuzach
Przypadek ten jest przypomnieniem o ważności monitorowania aktywności dzieci w internecie oraz o potrzebie edukowania ich na temat zagrożeń online. Eksperci zalecają rodzicom stosowanie narzędzi do kontroli rodzicielskiej i prowadzenie otwartych rozmów na temat bezpieczeństwa w sieci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze