Kartuscy policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy wsiedli za kierownicę pod wpływem niedozwolonych substancji. Jeden z mężczyzn prowadził samochód pod wpływem amfetaminy, natomiast drugi miał w organizmie alkohol.
Kartuscy policjanci po raz kolejny apelują o rozsądek i odpowiedzialność na drogach. Jak podkreślają funkcjonariusze, każda osoba kierująca pojazdem pod wpływem alkoholu lub narkotyków stanowi realne zagrożenie dla siebie oraz innych uczestników ruchu drogowego.
W czwartek, 14 maja, przed godziną 10:00 policjanci zatrzymali do kontroli drogowej w Kartuzach 37-letniego kierowcę fiata. Zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenia mundurowych, którzy przypuszczali, że może znajdować się pod wpływem środków odurzających. Przeprowadzone badanie wykazało, że kierowca był pod wpływem amfetaminy.
Do kolejnej kontroli doszło tego samego dnia po godzinie 11:00 w Przodkowie. Funkcjonariusz kartuskiej drogówki zauważył, że 39-letni kierowca volkswagena podczas jazdy nie korzystał z pasów bezpieczeństwa. W trakcie kontroli policjant wyczuł od mężczyzny zapach alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał on w organizmie 0,28 promila alkoholu.
39-latek został ukarany mandatem w wysokości 100 zł oraz 5 punktami karnymi za brak zapiętych pasów bezpieczeństwa. Odpowie również za prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu.
Policjanci przypominają, że zgodnie z obowiązującymi przepisami stan po użyciu alkoholu, czyli od 0,2 do 0,5 promila, jest wykroczeniem zagrożonym karą grzywny do 5 tys. zł, zakazem prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat oraz 10 punktami karnymi.
Z kolei prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności oraz wieloletnim zakazem prowadzenia pojazdów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze