Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Kartuzach opracowało program "Można inaczej" dla osób, które stosują przemoc w rodzinie. Realizacja tego projektu ma pomóc im w radzeniu sobie z agresją. W ciągu roku do ośrodka PCPR trafia około 70 ofiar przemocy. Liczba ta stale wzrasta.
Ofiary przemocy coraz częściej szukając pomocy, zgłaszają się ze swoimi problemami do pracowników PCPR. Okazuje się, że najczęściej sprawcami przemocy są mężczyźni, co nie oznacza, że kobiety wolne są od tego typu zachowań.
- Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy nakłada na powiat obowiązek opracowania i realizacji programu korekcyjno-edukacyjnego dla osób stosujących przemoc - powiedziała Gabriela Gołata, dyrektor PCPR w Kartuzach.
Do tej pory kartuskie PCPR bardziej zajmowało się ofiarami przemocy, natomiast sprawcy z oferty placówki korzystali w znikomym stopniu. Takie osoby, jeżeli się zgłosiły, to kierowano je do Informacji Kryzysowej w Gdańsku.
- Chcielibyśmy pomagać ofiarom jak i sprawcom - oznajmiła Gabriela Gołata. - Jesteśmy przekonani, że osoby dopuszczające się przemocy muszą ponieść konsekwencje swoich działań. Uważam jednak, że powinien mieć on możliwość rozwiązania swojego problemu. Projekt korekcyjno-edukacyjny jest w pewnym sensie terapią, która przypomina "rozbieranie człowieka do kości". Nie każdy, niestety, jest na to gotowy. Najtrudniej bowiem pomóc komuś, kto nie jest przekonany do tego, że potrzebuje pomocy.
Obecnie trenerzy z CIK w Gdańsku przygotowują pracowników kartuskiego PCPR do pracy ze sprawcami przemocy w rodzinie. Zajęcia będą odbywały się w formie warsztatów psychologicznych. Będą one miały na celu zintegrowanie osób w grupie, wykształcenie wzajemnego zaufania oraz wypracowanie zasad, które będą tam obowiązywać.
- Nie będziemy zajmować się osobami, które są uzależnione od narkotyków lub alkoholu, ale nie chcą się leczyć - oświadczyła dyrektor PCPR. - Pierwszy nabór planujemy na początek przyszłego roku.
Do tej pory zarówno ofiary jak i sprawcy przemocy na tego typu zajęcia musiały jechać do Gdańska. Już niedługo będą mogły skorzystać z pomocy w Kartuzach. Uczestnicy projektu nie ponoszą żadnych kosztów.
wiola
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze