Reklama

Gedania lepsza od Aluprofu! Lider Plus Ligii Kobiet na kolanach

02/03/2009 10:10
Siatkarki Gedanii Żukowo sprawiły bodaj największą niespodziankę tego sezonu. W hali Gimnazjum numer 2 wygrały z niepokonanym dotąd w rozgrywkach BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:1 (14:25, 25:19, 25:15, 25:16)! Zwycięstwo to jest tym cenniejsze, że pozwoli nie spotkać się żukowiankom z BKS Aluprof w pierwszej rundzie play-off!

Wielkie święto siatkówki w Żukowie! Jeszcze po pierwszej serii spotkań sezonu zasadniczego mało kto wierzył, że Gedania może uniknąć degradacji. Ostatnie miejsce w tabeli, z zaledwie trzema punktami na koncie, nie były zresztą dziełem przypadku. Siatkarki z Żukowa grały co prawda ambitnie, ale w decydujących momentach seriami popełniały błędy, które rywalki wykorzystywały z zimną krwią.

Przełamania nie zapowiadał początek rundy rewanżowej (gładkie 0:3 z Gwardią we własnej hali). Tego, co stało się po tamtym meczu, nie byli jednak w stanie przewidzieć najwięksi eksperci siatkarscy w tym kraju. Zespół, oparty w dużej mierze na dopiero zdobywających doświadczenie nastolatkach, zaczął kroczyć od zwycięstwa do zwycięstwa. Bez dorobku punktowego zakończyły tylko jedno z ostatnich siedmiu spotkań sezonu, nie tylko opuszczając czerwoną latarnię tabeli, ale i zapewniając sobie miejsce w paly-off!

Doskonałym zwieńczeniem tej znakomitej passy było niedzielne zwycięstwo nad jedną z najlepszych polskich drużyn ostatnich lat, niepokonanym dotąd liderem tabeli z całą plejadą gwiazd reprezentacji Polski – BKS Aluprof Bielsko-Biała.

Zgodnie z planem
Pierwsza partia wcale nie zapowiadała tego, co miało wydarzyć się w ciągu kolejnych kilkudziesięciu minut. Przyjezdne kontrolowały grę w każdym aspekcie siatkarskiego rzemiosła, z każdą minutą tylko powiększając przewagę. Publiczność, która zapełniła żukowską halę po brzegi, oklaskiwać mogła jedynie wyborne ataki Anny Barańskiej, Heleny Horki, Natalii Bamber czy Eleonory Dziękiewicz. 8:3 na pierwszej i 16:8 na drugiej przerwie technicznej były tylko potwierdzeniem różnicy jaka dzieliła oba zespoły. Set kończy się łatwym zwycięstwem gości 25:14.

Ziemcova!
Początek drugiej odsłony meczu już zdecydowanie lepszy w wykonaniu gospodyń. Skuteczność w ataku poprawiły Wellna i Skowrońska, dzięki czemu mecz się wyrównał. Walka punkt za punkt trwała do pierwszej przerwy technicznej, na którą dzięki trafieniom Szymańskiej i Nuszel, to Gedania schodzi prowadząc 8:6.

Po krótkiej przerwie, głównie za sprawą bezbłędnej Anny Barańskiej, próby odskoczenia od rywalek nie przynoszą zamierzonego skutku. Co gorsza, na drugiej przerwie technicznej o jedno oczko więcej mają na koncie podopieczne Igora Prielożnego. Wtedy to fenomenalną serią popisuje się Natalia Ziemcova. Nasza środkowa zdobywa trzy punkty z rzędu, a po odpowiedzi Barańskiej dokłada kolejne trzy. Do tego mylić zaczynają się rywalki i po autowym bloku na Skowrońskiej Gednia prowadzi 23:19. As Nuszel przesądza losy tej partii. 1:1 w setach.

Pogrom
Wydawać by się mogło, że rozjuszone takim obrotem spraw Bielszczanki przystąpią do zmasowanych ataków. Nic z tych rzeczy! Gedania zaczyna grać coraz śmielej, a przede wszystkim skuteczniej. Zdecydowanie lepsze przyjęcie sprawia, że Savockina robi pod siatką co tylko chce, a zdezorientowane rywalki nie mają pomysłu na powstrzymanie zawodniczek z Żukowa.

Wydarzenia na parkiecie przypominają nieco pierwszego seta, ale tym razem to Gedanistki prowadzą grę. Poddenerwowany Prielożny dwukrotnie prosi o czas, ale na nic się to nie zdaje. Jak natchnione grają Nuszel, Skowrońska i Wellna. Cudów w obronie dokonuje zaś Durajczyk. W efekcie na drugiej przerwie technicznej gospodynie prowadzą 16:11. Na parkiet wraca po krótkim odpoczynku Ziemcova i dokańcza dzieła zniszczenia rywalek, zdobywając dla Gedanii połowę punktów potrzebnych do zakończenia seta. Niezwykle pomocne okazały się przy tym same rywalki, które w końcówce popełniły aż trzy niewymuszone błędy. Ostatecznie zawodniczki Grzegorza Wróbla wygrywają do 15!

Euforia na trybunach
Mimo pewnego już punktu w meczu z „Goliatem” Żukowianki nie zwalniają tempa i już po pierwszych kilku akcjach kolejnego seta prowadzą 5:1. Naszym zawodniczkom wychodzi dosłownie wszystko. Największe gwiazdy Plus Ligii Kobiet są bezradne wobec rewelacyjnie grającego zespołu z Kaszub. O tym jak sfrustrowane były rywalki może świadczyć choćby fakt, że jedna z najlepszych polskich siatkarek, Anna Barańska, aż dwukrotnie w tym secie została zatrzymana na pojedynczym bloku! Jednak to pościg tej właśnie zawodniczki pozwolił nieco odrobić straty przyjezdnym. W pewnym momencie Bielszczanki podeszły już nawet na 9:8, ale kolejne trzy fatalnie przyjęte piłki pozwalają ponownie odskoczyć Gedanistkom na 13:8.

Na ostatnią jak się okazało w tym meczu przerwę techniczną siatkarki z Żukowa schodziły prowadząc 16:12. Mega sensacja wisiała w powietrzu, ale w grze gospodyń nie było widać choćby cienia zdeprymowania. Skuteczne ataki Wellny i Skowrońskiej powiększają przewagę do pięciu punktów (20:15). Na więcej rywalki nie było nawet stać. Końcówka seta i meczu to kolejny już popis Ziemcovej, która nie myliła się ze środka. Świetną partię rozgrywa też Nuszel, ale wielką fetę w Żukowie rozpoczęła ostatnia piłka meczu skończona przez Savockinę. Gedania pokonuje Aluprof Bielko-Biała 3:1, a zawodniczką meczu wybrana zostaje zasłużenie Natalia Ziemcova.


Składy drużyn:
Gedania Żukowo: Zemstova 22, Skowrońska 14, Wellna 14, Nuszel 13, Savochina 4, Szymańska 4, Durajczyk (libero) oraz Pasznik i Kaliszuk

BKS Aluprof Bielsko-Biała: Horka 15, Barańska 14, Dziękiewicz 10, Bamber 7, Studzienna 6, Skorupa 1, Sawicka (libero) oraz Ciaszkiewicz 2, Okuniewska 1, Kaczmar, Gajgał

Tabela Plus Ligi Kobiet po rundzie zasadniczej:
1. Aluprof Bielsko-Biała - 18 48 52-17
2. Muszynianka Fakro Muszyna - 18 42 49-21
3. Farmutil Piła - 18 33 42-29
4. Centrostal Bydgoszcz - 18 33 39-30
5. MKS Dąbrowa Górnicza - 18 26 29-32
6. Impel Gwardia Wrocław - 18 22 33-39
7. Gedania Żukowo - 18 20 29-41
8. Pronar Zeto Astwa AZS Białystok - 18 20 28-41
9. Stal Mielec - 18 14 21-46
10. Calisia Kalisz - 18 12 21-47

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    aniuuula - niezalogowany 2009-03-03 10:49:51

    Wróć miało być Ziemstova i Savochina jeśli już..... literówka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    aniuuula - niezalogowany 2009-03-03 09:01:43

    ZiemSYTOVa i SaVOCHIna jeśli już ;) te błędy często się zdarzają :) Natomiast jeśli chodzi o transliterację z cyrylicy etc. to Ziemcowa albo Sawoczkina :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    guliwer - niezalogowany 2009-03-02 17:53:38

    Super dziewczyny!!!!!!!!!!!!! Tak trzymac !!!!!!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości