W niedzielę w Nur-Sultan w Kazachstanie odbyły się Mistrzostwa Świata w zapasach. Zaledwie jeden punkt zabrakł Gevorgowi Sahakyan do strefy medalowej i kwalifikacji olimpijskiej.
Mistrzostwa Świata w Nur-Sultan w Kazachstanie to zawody, na które czekali wszyscy kibice kartuskich zapasów. Reprezentant Gks Cartusii Kartuzy - Gevorg Sahakyan, turniej rozpoczął bardzo dobrze. W pierwszej swojej walce bez większych problemów pokonał reprezentanta Szwecji Danielem Soini 7:0. W drugiej rundzie zmierzył się z Litwinem Edgarasem Venckaitis"em, z którym również przewagą techniczną wygrał pojedynek 9:0.
W walce o wejście do półfinału i strefy medalowej zmierzył się z Mohamed"em Elsayed. Walka zakończyła się remisem 9:9 i zwycięstwem Egipcjanina, któremu sędziowie przyznali dodatkowe dwa punkty.
- Jak zawsze takie starcia tej rangi obfitują w niezrozumiałe decyzje sędziowskie. Pierwsza z nich to przymusowy parter dla Gevorga w momencie, w którym kibice spodziewali się odwrotnej decyzji. 7:0 to stan po parterze, wydawałoby się beznadziejny, ale nasz zawodnik w sposób doskonały odrobił straty, i kiedy wydawało się, że przy stanie 9:9 otrzyma kolejne dwa punkty, dał znać o sobie arbiter, który po prostu ich nie zauważył lub celowo pominął. Mimo nieprzyjemnych zdarzeń ważne jest to, że w tym turnieju Gevorg potwierdził swoją przynależność do światowej czołówki i pokazał, że nominacja olimpijska jest w jego zasięgu - skomentował klub GKS Cartusii.
nadesłane/GKS Cartusia Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Gevorg brawo masz serce do walki i nasz szacunek brawo !!! brawo!!!brawo!!!