Pewnym zwycięstwem i awansem Chmielna do finału wojewódzkiego zakończył się rozegrany w ubiegłym tygodniu turniej półfinałowy XII Wojewódzkiej Gimnazjady w piłce siatkowej dziewcząt. W pokonanym polu chmielanki zostawiły najlepsze zespołu z powiatów: wejherowskiego, puckiego i lęborskiego.
Rywalizacja przebiegała systemem "każdy z każdym". Do faworytek zaliczano siatkarki z Rumii i gospodynie z Chmielna. W wyniku losowania zespoły te spotkały się ze sobą już w pierwszym meczu Podopieczne Macieja Stefanowskiego wykorzystały atut własnej hali i przy gorącym dopingu publiczności nie dały żadnych szans koleżankom z Rumii, gładko wygrywając w setach 25:14 i 25:10.
W kolejnym meczu dziewczęta trenujące na co dzień w drużynie Troyan Chmielno rozprawiły się z Puckiem, deklasując ten zespół w dwóch krótkich setach 25:8 i 25:9. Trzeci mecz z Łebą, miał stanowić jedynie formalność, ale rozpoczął się od niespodziewanego prowadzenia przyjezdnych, które utrzymywały przewagę aż do wyniku 22:18. Rozluźnienie w szeregach miejscowych pojawiło się nieco za wcześnie, ale ostra reprymenda trenera Stefanowskiego przyniosła skutek i kolejne siedem punktów, a tym samym i cały set padł łupem chmielanek. Do kolejnej partii gimnazjalistki z Chmielna wyszły już bardziej skoncentrowane i pozwoliły ugrać przeciwniczkom zaledwie osiem punktów.
Najlepszą zawodniczką została Nikola Madej z Chmielna, która nie tak dawno reprezentowała Pomorze podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Białymstoku.
- W eliminacjach do do finału Gimnazjady Chmielanki rozegrały siedem meczy, w których przeciwniczki nie były w stanie nawiązać nawet wyrównanej walki. To dobry prognostyk przed finałem, który odbędzie się w Malborku - ocenia Maciej Stefanowski.
Przypomnijmy, że w ubiegłorocznym finale tej imprezy Troyanki wywalczyły srebrny medal. W tym, obok ekip Gedanii Gdańsk i Malborka, również wymieniane są w gronie faworytek. Szkoleniowiec utalentowanych kaszubskich siatkarek studzi jednak nieco emocje.
- Martwi nas niedyspozycja podstawowej przyjmującej jak i podróż do Malborka. Część dziewczyn cierpi na chorobę lokomocyjną. Na miejscu musimy być już o 8 rano. Ponadto regulamin rozgrywek w ramach SZS też pozostawia wiele do życzenia. Nie wystarczy mieć dobrego zespołu, trzeba też liczyć na szczęście w losowaniu. Może być tak, że cała nasza trójka znajdzie się w jednej grupie, a brak "krzyży" eliminuje możliwości odegrania się - kończy trener Stefanowski.
Liczymy jednak, że szczęście dopisze i chmieleńskie gimnazjum znów będzie mogło się cieszyć z medali pomorskiej Gimnazjady.
Maciej Stefanowski oprac. Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze