Od lat uczniowie, nauczyciele i mieszkańcy czekali na boisko z prawdziwego zdarzenia. Marzenie się spełniło. W sobotnie popołudnie podczas tegorocznego Festynu Rodzinnego odbyło się uroczyste otwarcie wielofunkcyjnego boiska. Po symbolicznym przecięciu wstęgi nowy sportowy obiekt poświęcił ksiądz Krzysztof Sagan, proboszcz parafii pw. WNMP w Żukowie. Był powód i okazja do wspólnego świętowania, które trwało prawie pięć godzin. Atrakcji było co niemiara.
Przygotowano liczne trakcje dla dzieci i dorosłych, w tym turnieje rodzinne, gry i konkurencje z nagrodami dla dzieci, które przygotowali nauczycieli miejscowej szkoły. Odbył się też pokaz talentów, występ akrobatycznej grupy As Dance. Nie zabrakło również dużej dawki muzyki.
Ponadto zaprezentowała się grupa rekonstrukcyjna Nordlag, a kucharz z Kaszub Tomasz Fierke oferował przygotowane przez siebie dania, m. in. zupę rybną na młodej kapuście i śledź w botwince. Na milusińskich czekały lody, a dla wszystkich uczestników festynu przygotowano wielki tort w kształcie boiska.
Można było skorzystać z kącików porad, a pielęgniarka Bożena Ślaska badała ciśnienie tętnicze i służyła poradami dietetycznymi. Chętnych nie brakowało.
- Od kilki lat nasza Rada Rodziców zbierała fundusze na modernizację boiska wielofunkcyjnego. Niestety gromadzenie środków posuwało się do przodku małymi krokami. Wykorzystaliśmy okazję i za zgodą burmistrza wzięliśmy udział w konkursie "Aktywne sołectwo pomorskie", które organizował Urząd Marszałkowski. Dzięki temu otrzymaliśmy 10 tys. złotych na jego budowę. Wspomogli nas również lokalni przedsiębiorcy i osoby prywatne, którzy chętnie wsparli tę inicjatywę. Nie zawiódł nas również pan burmistrz, który docenił nasze starania - powiedziała nam Izabela Pilch - Schelenberger, p.o. dyrektora szkoły w Glinczu.
Podziękowania i upominki za nowe boisko otrzymał burmistrz Wojciech Kankowski wraz ze wszystkimi osobami, które wspomagały tę inicjatywę.
Tuż po oficjalnym otwarciu boiska po raz pierwszy odbył się mecz siatkówki o puchar sołtysa.
Przeprowadzono też licytację dwóch obrazów i piórnika z całym wyposażeniem na rzecz lokalnej Fundacji Kucykowo. Z tej akcji udało się zebrać 1310 złotych.
Dla nowej sołtys Glincza Izabeli Małychy był to premierowy festyn. Ilość i różnorodność atrakcji przygotowanych dla uczestników imprezy wymagało sporo wysiłku, energii i kreatywności. Co było najtrudniejsze?
- Przygotowanie boiska rozpoczęliśmy w lutym tego roku, a intensywne prace nad zorganizowaniem festynu trwały miesiąc. Najtrudniejsze dla mnie było połączenie moich obowiązków zawodowych z prywatnymi, bo na przygotowanie festynu musiałam poświecić mnóstwo czasu. Na szczęście mogłam liczyć na wsparcie swojej rodziny, pani dyrektor szkoły, radnego Adama Stromskiego i wielu przedsiębiorców. Cieszy mnie to, że znalazłam wokół siebie mnóstwo osób aktywnych, chętnych do pomocy. Dzięki temu udało się nam wszystko zrealizować - powiedziała sołtys Izabela Małycha.
Konferansjerem był Dawid Miotk. Organizacją festynu zajmowali się: sołectwo Glincz, Szkoła Podstawowa im. Remusa, Rada Rodziców w Glinczu oraz Stowarzyszenie Rozwoju Regionalnego Radunia.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Festyny,festyny,festyny...zwariować można