Reklama

Glincz. Ludzie dobrego serca budują dom dla samotnej matki i jej synka Jasia

Inicjatorką pomysłu zbudowania nowego domu jest Izabela Małycha, sołtys Glincza. Do akcji włączyło się mnóstwo wolontariuszy i nie są to tylko mieszkańcy Glincza. Na plac budowy przyjeżdżają osoby z powiatu kartuskiego, kościerskiego i wejherowskiego. Wszystkim im tubylcy dostarczają jedzenie. Pieczę na całą budową sprawuje Jacek Miąskowski, znany z wielu przeprowadzonych przez siebie akcji.

- Problem była zawsze, bo Aleksandra Jelińska mieszkała w trudnych warunkach. Matka zmarła wiele lat temu. Córka została z ojcem, którym się opiekowała aż do jego śmierci. Kiedy zawalił się dach, musiała mieszkać w takiej ruinie. Pierwsza próba pomocy była w 2015 roku. Postawiono wówczas barak, ale warunki na pewno nie były komfortowe – powiedziała Izabela Małycha, sołtys Glincza.

Wreszcie uśmiechnęło się do niej szczęście. Poznała swojego partnera Jacka, urodził się im Jaś i wszystko wskazywało na to, że ułoży sobie wreszcie normalne życie. Jej partner dostał dobrą pracę, więc była szansa na lepsze jutro. Radość nie trwała długo. Jacek nagle zmarł. Ta tragedia załamała panią Aleksandrę.  

Reklama

- Sąsiedzi wiedzą, że Ola Jelińska jest skromną  i dobrą osobą. Nigdy sama nie prosiła o pomoc. Krępowała się tego, bo źle się z tym czuła. W sytuacji w jakiej się znalazła, doszliśmy do wniosku, że przyszedł czas, aby ruszyć jej z pomocą - dodała pani sołtys.

Do akcji szybko włączyła się Hanna Ratowt ze Stowarzyszenia Radunia z Glincza. Ona zajmuje się głównie logistyką, a Kamila Zielińska – Formela jest „sekretarką” tego przedsięwzięcia.

Na placu budowy widać także dzieci i młodzież. Zajmują się sprzątaniem, wynoszeniem śmieci, grabią i pracują w ogródku.  

Reklama

Na fundamentach starego budynku, który wyburzono,  powstaje nowy dom. Tydzień temu przeprowadzono wielkie sprzątnie terenu budowy. W tej chwili są już nowe mury i zalany wieniec.

Firmy budowlane zadeklarowały, że pracują gratis. Jedna ze stacji benzynowych dała 2000 tysiące złotych na paliwo. Również wiele materiałów budowlanych „zdobyto” za darmo. Materiały, które są jeszcze potrzebne,zostaną sfinansowane ze środków zebranych na platformie zrzutka.pl.

Akcję można wesprzeć tutaj: https://zrzutka.pl/wzvaxb.

Reklama

W pierwszym dniu prac budowlanych do akcji przystąpiła Spółka Komunalna Żukowo, która podłączyła wodę za darmo. Wśród wspomagających jest też żukowski samorząd, GOPS i dwie żukowskie parafie.

Warto dodać, że pani Aleksandra na sporo zwierząt. W budynku gospodarczym, który był do wyburzenia, znajdowały się kury, indyki, koty i 10 psów. Pieskom zbudowano kojec z daszkiem, kury mają tymczasowy kurnik. Weterynarz będzie szczepić i odrobaczać zwierzęta, a także sterylizować suki. To też będzie za Bóg zapłać.

Reklama

- Budowa domu w Glinczu jest największą akcją, którą realizowaliśmy do tej pory. Mówiąc my, mam na myśli moich przyjaciół, znajomych i wszystkich wolontariuszy. Bardzo się bałem tego przedsięwzięcia, biorąc pod uwagę w jakiej sytuacji się znajdujemy, czyli pandemii. Ludzie nie mają pracy, nie mają pieniędzy, boją się o jutro, a mimo to postanowili pomóc. To czego się nauczyliśmy w poprzednich naszych akcjach, wykorzystujemy tutaj, ale budowy domu od podstaw jeszcze nie robiliśmy. Chciałbym bardzo podziękować ludziom, którzy są ze mną, którzy mi ufają i cały czas mi pomagają. Dzięki temu robimy rzeczy wielkie z bardzo małym nakładem środków – stwierdził Jacek Miąskowski, który sprawuje pieczę nad budową. 

- W baraku mieszkałam trzy lata. Nie miałam nawet wody. Przynosiłam ją w wiadrach ze studni, a mycie było w misce. Dzięki inicjatywie pani sołtys ja i mój dwuletni Jaś będziemy mieli nowy dom. W pierwszej chwili, gdy się o tym dowiedziałam, było wielkie niedowierzanie. Chciałabym wszystkim wolontariuszom, wszystkim ludziom dobrego serca, serdecznie, serdecznie podziękować – powiedziała wzruszonym głosem Aleksandra Jelińska.

Reklama

W tym momencie w jej oczach pojawiły się łzy. To były łzy radości i szczęścia.  

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości