Reklama

Glincz. Ta noc była koszmarem. Ośmioosobowa rodzina straciła dom w pożarze

MAJ25

Boisko przy szkole w Glinczu godz: 14:00

Ośmioosobowa rodzina dzieliła jeden dom. Żyła spokojnie... aż do wieczora 27 kwietnia. Wtedy w ich domu wybuchł pożar. Ogień strawił piętro budynku, ojciec rodziny został poparzony. Ta noc była dla nich koszmarem. Pragną wrócić do życia sprzed pożaru, ale potrzebny jest remont domu, a jego koszt przerasta ich możliwości finansowe. Na platformie szczytny-cel.pl ruszyła zbiórka. W pomoc włączyła się także społeczność Glincza, która zaprasza na piknik charytatywny na rzecz pogorzelców.

Żyli spokojnie, całą rodziną w jednym domu, aż do środy 27 kwietnia. Tego wieczoru o godzinie 23.37 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach otrzymał zgłoszenie o pożarze domu przy ulicy Grabowej w Glinczu - ich domu. Po przybyciu na miejsce zastano pożar budynku mieszkalnego. Płomienie wydostawały się na zewnątrz obiektu poprzez okna w kuchni i na klatce schodowej. Osoby znajdujące się wewnątrz budynku opuściły go przed przyjazdem pierwszych zastępów straży pożarnej. Pożarem objęte było pomieszczenie kuchni i klatki schodowej na parterze obiektu, jak i częściowo klatka schodowa na piętrze. 

Całkowitemu spaleniu uległ parter oraz częściowo piętro domu mieszkalnego, w którym zamieszkiwało w sumie osiem osób, w tym troje dzieci. Jeden z mężczyzn - właściciel budynku - został poparzony. Został przebadany przez zespół ratownictwa medycznego. Nie wymagał hospitalizacji. Straty wstępnie oszacowano na około 550.000 zł.

Reklama

Ta noc była dla nich koszmarem. Pragną jednak wrócić do swojego życia sprzed pożaru. Aby tak się stało, budynek wymaga remontu, a jego koszt przerasta ich możliwości finansowe. Dlatego też zwrócili się o pomoc do ludzi dobrego serca.

- W naszym domu wybuchł ogromny pożar. Parter uległ całkowitemu spaleniu. W bardzo dużym stopniu również piętro domu mieszkalnego. Straciliśmy wszystkie nasze rzeczy. Zostaliśmy z niczym… Straty są ogromne. Nasza ośmioosobowa rodzina opuściła budynek ratując swoje życie, nie zabierając niczego. Mój tata doznał poparzeń ciała, całe szczęście nie dużych. Ta noc dla nas dorosłych była koszmarem. Ale również mój pięcioletni brat, roczne i dwumiesięczne dzieci były przerażone. Abyśmy mogli wrócić do naszego życia sprzed pożaru konieczny jest remont. Straty są tak duże, że sami nie damy rady pokryć kosztów, więc zwracamy się do wszystkich dobrych ludzi o wsparcie nas w tym trudnym dla nas czasie - podkreśla Julia.

Reklama

Na platformie szczytny-cel.pl ruszyła zbiórka. Obojętni na los ośmioosobowej rodziny nie pozostali też sąsiedzi - mieszkańcy Glincza, którzy pospieszyli swoim sąsiadom z pomocą. Na facebooku trwają licytację, w środę 25 maja odbędzie się specjalny piknik charytatywny na rzecz pogorzelców.

- Nasi poszkodowani mieszkańcy Glincza, są osobami skromnymi, zawsze uśmiechniętymi, nigdy nie prosili o pomoc. W obecnej sytuacji jednak trzeba i warto im pomóc! W 2020 roku podczas budowy domu Oli i Jasia, pokazaliśmy jako społeczność, że obojętnie ile kilometrów nas dzieli, wszyscy jesteśmy sąsiadami. Teraz przed nami równie trudne zadanie, któremu i tym razem na pewno sprostamy! Łącząc siły i okazując serce możemy pomóc tej rodzinie w powrocie do normalności i odbudowie spalonego domu - akcentuje społeczność Glincza.

Reklama

Piknik odbędzie się w środę, 25 maja w godzinach od 14 do 18.na boisku przy szkole. W programie m.in. robienie baniek mydlanych, tatuaże brokatowe, a także liczne konkurencje i zabawy dla całych rodzin i słodka kawiarenka oraz grill. Całkowity dochód z festynu zostanie przeznaczony na odbudowę domu dla ośmioosobowej rodziny z Glincza.

Pomóc można także biorąc udział w licytacjach na facebooku.

Licytacje: https://www.facebook.com/events/s/licytacja-na-remont-spalonego-/518619676634340/

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości