W poniedziałek 20 kwietnia br. zakończono kolejny cykl kursów haftu kaszubskiego. Impreza organizowana i prowadzona jest przez Koło Gospodyń Wiejskich w Chwaszczynie, przy współpracy z tamtejszą Ochotniczą Strażą Pożarną i Zrzeszeniem Kaszubsko-Pomorskim. Jest to pierwsza część tegorocznego kursu - druga trwać będzie od września do grudnia.
- W kursie biorą udział nie tylko panie z naszej gminy - mówi Anna Barsowska, przewodnicząca koła. - Adeptki hafciarstwa dojeżdżają także z Gdańska (Stogi, Jasień, Przymorze, Osowa), z sąsiednich i dalszych gmin: Przywidza, Tokar (gm. Przodkowo), Kielna (gm. Szemud) i Gdyni-Wiczlina.
Na liście obecności znajdują się dwadzieścia cztery nazwiska. Panie kształcą się w sztuce haftu za darmo. Prowadzenie kursu stało się możliwe dzięki dotacji z Urzędu Gminy Żukowo, której hasło promocyjne brzmi: "Gmina Żukowo - kolebką haftu kaszubskiego".
Wieczorne spotkanie w sali chwaszczyńskiej remizy stało się okazją do złożenia podziękowań instruktorkom kursu. Salomea Rzeszewicz otrzymała od wdzięcznych kursantek "coś do ogródka". Natomiast Agnieszka Jażdżewska przyjęła od koleżanek imieninowe życzenia wraz z upominkiem.
Podczas podsumowania zobaczyć można było miniwystawę prac wykonanych przez uczestniczki kursu w ostatnich miesiącach. Dusza towarzystwa wśród hafciarek, czyli Stefania Orzikowska z Gdańska-Osowy, przedstawiła własnoręcznie wyszyty fartuszek. Przy kawie i cieście wspominano niedawny Wojewódzki Turniej KGW, gdzie koło z Chwaszczyna zajęło trzecie miejsce.
Wśród gości znaleźli się również: sołtys Chwaszczyna, radny gminy i wiceprezes ZK-P.
Tomasz Fopke
Prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, oddziału w Chwaszczynie
oprac. AK
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze