Reklama

Gowidlino. Góra cmentarnych śmieci na przydrożnej łące

Zamiast na wysypisko, śmieci z gowidlińskiego cmentarza trafiły na przydrożną łąkę. Góra starych zniczy i wiązanek kwiatów wpisywała się już w kaszubski krajobraz od ponad pół roku i pewnie byłoby tak dalej, gdyby nie interwencja naszej Czytelniczki.

Z prośbą o interwencję zwróciła się do nas jedna z mieszkanek Gowidlina, która wybierając się na spacer, zamiast podziwiać piękno kaszubskiego krajobrazu, natrafiła na dzikie wysypisko śmieci. A na nim w zastraszającej ilości stare znicze i wiązanki kwiatów, co od razu pozwoliło ustalić źródło pochodzenia odpadów.

O wyjaśnienie sprawy zwróciliśmy się do wydziału ochrony środowiska Urzędu Gminy w Sierakowicach. Choć urzędnicy wcześniej nie wiedzieli o istnieniu dzikiego wysypiska, natychmiast podjęli odpowiednie działania.

- Udaliśmy się w teren. Faktycznie na obrzeżach miejscowości znajdowała się góra śmieci. Rozmawialiśmy z proboszczem parafii w Gowidlinie. Co prawda nie wiedział on, że właśnie tam trafiły śmieci z cmentarza, ale zadeklarował, że w ciągu kilku dni wszystkie śmieci zostaną wywiezione. Zajmie się tym firma wywozowa, która zrobi to w prawidłowy sposób - mówi Mariusz Laska, kierownik referatu ochrony środowiska.

Jak udało się ustalić sierakowickim urzędnikom, dzikie wysypisko najprawdopodobniej powstało jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów odnośnie gospodarowania odpadami komunalnymi. Od lipca bowiem odpady z cmentarza są regularnie wywożone na odpowiednie składowisko.

Ustalono już także prawdopodobnego sprawcę całego zamieszania. Niestety urzędnikom nie udało się dotychczas z nim porozmawiać i uzyskać od niego wyjaśnień. Niemniej jednak, jak podkreśla Mariusz Laska, winny całej sytuacji na pewno zostanie ukarany mandatem.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gryzli78 - niezalogowany 2014-03-01 10:40:15

    Ciekaw jestem kto za to odpowie,chciał bym poznać fakty tej sytuacji,mam nadzieje że nie skończy się na karze finansowej tylko poleci jakiś stołek.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości