Pierwsze godziny Wigilii Bożego Narodzenia nie należały do spokojnych. Strażacy otrzymali wezwanie do płonącego budynku mieszkalnego. Zasłabła 32-letnia kobieta.
Pożar wybuchł w nocy z czwartku na piątek o godz. 3.26. Zdarzenie zgłosił jeden z domowników. Na miejscu okazało się, że płonie poddasze jednego z domów na ul. Podgórnej.
Do pożaru zadysponowano cztery zastępy straży pożarnej: dwa OSP Sierakowice, jedno OSP Gowidlino oraz JRG Kartuzy. Strażacy przez dwie godziny walczyli z żywiołem, ale udało im się ograniczyć płomienie.
Straty wstępnie oszacowano na trzy tysiące złotych. Zniszczeniu uległ metr kwadratowy podłogi oraz czopuch z przewodami rozprowadzającymi ciepłe powietrze.
Pożar prawdopodobnie rozpoczął się od kominka w salonie, a dokładniej: od nieprawidłowo wykonanej instalacji grzewczej.
Jedna osoba została poszkodowana. Po zakończonej akcji gaśniczej 32-letnia właścicielka mieszkania zasłabła. Udzielono jej pomocy medycznej.
Daria Kaszubowska
współpraca:Natalia Bobrowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze