Reklama

Grażyna Czubala wraca do SM "Kaszuby"

Na środowym posiedzeniu rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby" w Kartuzach stosunkiem głosów 9:2 cofnięto uchwałę odwołującą Grażynę Czubalę ze stanowiska prezesa spółdzielni. Była prezes wyraziła chęć powrotu na piastowane wcześniej stanowisko. Tym samym po raz kolejny będzie zarządzać spółdzielnią.

Grażyna Czubala po raz kolejny przejęła stery w Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby". Podczas zebrania nowej przegłosowano także cofnięcie jej wypowiedzenia umowy o pracę. W tym wypadku, dziewięciu członków Rady Nadzorczej było "za" przyjęciem tej uchwały.

Po przegłosowaniu obu punktów, przewodniczący rady nadzorczej poinformował, że rozmawiał z Grażyną Czubalą, która zgodziła się wrócić do pracy w spółdzielni. Podczas posiedzenia rady zadzwonił do niej i zaprosił ją na obrady. Gdy przywrócona prezes SM "Kaszuby" przyszła na zebranie Rady Nadzorczej - Wiktor Grzesiak wręczył jej kwiaty, większość zaś zgromadzonych powitała ją brawami.

Po przeczytaniu sprawozdania z działalności spółdzielni przez główną księgową SM "Kaszuby", Brygidę Smentoch, nie zabrakło słów krytyki i wielu zarzutów zarówno pod jej adresem, jak i Emilii Hirsz.

- W swoim oświadczeniu napisałyście Panie, że "w świetle ostatnich wydarzeń oraz ukonstytuowania się nowej Rady Nadzorczej, z którą obecny Zarząd nie widzi możliwości efektywnej i strategicznej współpracy składamy z dniem dzisiejszym rezygnację z pełnienia funkcji Członków Zarządu Spółdzielni". Jak pani widzi teraz współpracę? - pyta Regina Laska, sekretarz Rady Nadzorczej SM "Kaszuby".

- Jeżeli chodzi o to oświadczenie z zeszłego miesiąca, to było to oświadczenie pani Emilii Hirsz. To, że się pod nim podpisałam jest prawdą, ale nic takiego nie powiedziałam, że nie widzę możliwości współpracy. Mówiłam, że to nie powinno być w ten sposób napisane, ale pani Emilia miała inne zdanie - tłumaczy Brygida Smentoch.

- Pani jest główną księgową, osobą w pełni świadomą, która pracuje tutaj od 29 lat. Do tej pory wszystko fajnie szło, a pani jako główna księgowa podpisuje się pod pismem nie zdając sobie sprawy z jego treści? - pyta Wiktor Grzesiak.

- To nie jest tak, że nie zdawałam sobie sprawy, w tamtym momencie być może tak myślałam - odpowiada Brygida Smentoch

Wiktor Grzesiak zarzucał także byłemu Zarządowi pozostawienie Spółdzielni "na lodzie".

- W komentarzach do protokołu było napisane, że Rada Nadzorcza prosiła Zarząd o pozostanie przez dodatkowe 20 dni w pracy. Chciałbym to sprostować: o nic nie prosiłem - ja się domagałem. Nazywaliście nas sabotażystami, warchołami, wiele epitetów padało pod naszym adresem. I teraz my zostaliśmy zaszokowani w sytuacji, że nie ma kapitana statku, oficerowie schodzą, a załoga i pasażerowie płyną dalej. To był taki dyskomfort jakby ktoś dał nam w twarz - mówi Wiktor Grzesiak.

- Teraz pani Brygida pozostaje w pracy, natomiast pani Emilia Hirsz jest na zwolnieniu. Pierwszy tydzień urlopu wzięła na chorobę, która nie wymaga leczenia. Przychodzę w piątek i nikogo nie ma w Spółdzielni, oprócz mnie i pani Edyty Klinkosz. Przychodzę ponownie w poniedziałek, a pani Emilii Hirsz wciąż nie ma. Spotykam ją w drzwiach, a ona mówi, że wróci za kilka dni, bo jej dziecko jest chore. Ja to rozumiem, że taka sytuacja jak chore dziecko może się zdarzyć, ale co my mamy z tych wybłaganych 20 dni? - dodaje.

Jedna z uczestniczek zebrania reagując na tę wypowiedź, zapytała o to, jak przewodniczący Rady Nadzorczej w takiej sytuacji skomentowałby półroczne zwolnienie lekarskie prezes Grażyny Czubali.

- A pani nie wie o kłamliwym donosicielstwie do ZUS-u, że pani prezes Grażyna Czubala znajduje się w Hiszpanii na wczasach? A nie wspomnę już nawet o tym jak były Zarząd i Rada Nadzorcza podała nas do prokuratury. Także proszę zapoznać się z faktami - odpowiada Wiktor Grzesiak.

Warto także dodać, że Rada Nadzorcza przegłosowała powierzenie funkcji członka Zarządu Wiesławowi Malinowskiemu, dotychczasowemu kierownikowi działu technicznego SM "Kaszuby".

Jak więc poradzi sobie nowa-stara Spółdzielnia Mieszkaniowa "Kaszuby"?

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    joma - niezalogowany 2015-04-23 21:52:46

    no jak będzie gorzej niż było to chyba powstaną wspólnoty w Sierakowicach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Drab - niezalogowany 2015-04-23 20:15:07

    No to mamy jaja , strusie jaja. I po co było to walne zebranie... Oj spółdzielcy tak się rozwala spółdzielnię. A ile to kosztowało, zmiana prezesa , przecież to są nasze pieniążki???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Anna15 - niezalogowany 2015-04-23 13:21:21

    ===DO PRACOWNIKÓW SM KARTUZY=== Dobrze wiecie jak było gdy prezesem była Pani Cz. Kogo prosiliście o pomoc? A teraz siedzicie cicho i dajecie opluwać osobę, która wam bezinteresownie pomogła. Wstyd, wstyd...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości