W niedzielę, 2 maja w kościele grekokatolickim obchodzona jest Wielkanoc. Z tej okazji w kaplicy Sióstr Miłosierdzia w Kartuzach odbyła się uroczysta msza święta z okazji Wielkiego Dnia. Odprawił ją ks. Oleg Hrytsiv, Duszpasterz Ośrodka Duszpasterskiego w Kartuzach. Dzięki władzom powiatu kartuskiego, wierni obrządku wschodniego mogą uczestniczyć w greckokatolickich nabożeństwach w Kartuzach już od czterech lat.
Grekokatolicy, a więc między innymi obywatele Ukrainy, świętują Wielkanoc. Z tej okazji zgromadzili się oni w niedzielny poranek w kaplicy Sióstr Miłosierdzia w Kartuzach, by wziąć udział w uroczystej mszy świętej z okazji Wielkiego Dnia. Życzenia wiernym tego obrządku złożył między innymi ks. Ryszard Różycki.
- Drodzy bracia i siostry. Święty Jan Paweł II jako papież mówił, że obrządek wschodni i zachodni w kościele są jak dwa płuca, którymi kościół w pełni oddycha. Od czterech tygodni kościół raduje się zmartwychwstaniem, powtarza Chrystus prawdziwie zmartwychwstał. Dzięki waszej dzisiejszej liturgii zmartwychwstania, my możemy raz jeszcze usłyszeć prawdę o zwycięstwie Chrystusa. Dla nas, wszystkich ochrzczonych, święta zmartwychwstania, celebrowane w wschodniej czy zachodniej liturgii są najważniejszymi świętami w roku. Cieszę się, że możemy was gościć. Życzę wam radości paschalnej, a także tego, abyście czuli się u nas jak w domu, bo na dziś jest to trochę wasza ojczyzna - mówił ks. Ryszard Różycki.
Uroczystą mszę świętą odprawił ks. Oleg Hrytsiv, Duszpasterz Ośrodka Duszpasterskiego w Kartuzach oraz administrator grecko-katolickiej parafii w Lęborku.
- Z okazji uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego oraz Świąt Wielkanocnych chcę życzyć wszystkim wiernym obrządku wschodniego, tej radości zmartwychwstania. Zmartwychwstanie Pańskie to radość, światło i nadzieja dla wszystkich ludzi. To zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią daje człowiekowi powody do tego, aby się cieszyć, żeby rozświetlić ciemności, które przeżywamy na co dzień, a szczególnie w ostatnim czasie. Dlatego dzisiaj, w tę uroczystość, nie mamy powodów do smutków, ale wierząc w Chrystusa, radujmy się - podkreślał ks. Oleg Hrytsiv.
Po nabożeństwie odbyło się błogosławieństwo wiernych i poświęcenie pokarmów.
Wielkanoc w kościele grekokatolickim poprzedza Wielki Tydzień, nazywany jest też Tygodniem Męki (Strasnyj Tyżdeń). Od poniedziałku do środy nie sprawuje się Eucharystii, lecz Liturgię Uprzednio Poświęconych Darów, podczas której wierni mogą przyjąć Komunię świętą. W czwartek rozpoczyna się Święte Triduum Paschalne. Podobnie jak w Kościele obrządku łacińskiego, grekokatolicy wspominają tego dnia ustanowienie sakramentu kapłaństwa i Eucharystii.
Wielki Piątek to dzień śmierci Pana Jezusa. Tak jak w Kościele rzymskokatolickim, nie ma Mszy św. Po południu odprawia się Nieszpory (weczirnie). Nie ma Bożego Grobu, natomiast na środku świątyni umieszczana jest płaszczanica - rodzaj ikony z wizerunkiem ciała Jezusa po Jego śmierci, owiniętego w płótno. W Wielką Sobotę odprawia się nieszpory wraz z Liturgią św. Bazylego. Odbywa się też święcenie pokarmów. Okres Zmartwychwstania rozpoczyna się w Niedzielę Wielkanocną, nazywaną Wielkim Dniem (Wełykdeń). O świcie odśpiewuje się jutrznię wielkanocną, a potem sprawowana jest Eucharystia (źródło:deon.pl).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a maseczaki dystans to gdzie
W kościółku Jezusek chroni i nikt sie nie zarazi :)
Wracajcie do domu.
a maseczaki dystans to gdzie
W kościółku Jezusek chroni i nikt sie nie zarazi :)
Wracajcie do domu.