Rokrocznie kilka tysięcy osób ulega zatruciu czadem, z czego kilkaset ze skutkiem śmiertelnym. Zatrważające są też statystyki pożarów kominów i i tych, w których przyczyną jest nieprawidłowa eksploatacja urządzeń grzewczych. W tego typu pożarach w powiecie kartuskim w ubiegłym sezonie poszkodowanych zostało aż dziewięć osób. Dlatego też strażacy wraz z początkiem sezonu grzewczego apelują do mieszkańców o czyszczenie kominów i sprawdzanie instalacji grzewczych. Wystarczy tak niewiele, by uratować swój dobytek, a co ważniejsze ocalić życie własne i swoich najbliższych.
Z interwencjami, z którymi szczególnie strażacy spotykają się w okresie grzewczym, są pożary sadzy kominowej. Wiąże się to z notorycznym zaniedbywaniem obowiązku wykonywania czyszczenia i przeglądu przewodów kominowych, który spoczywa na właścicielu obiektu.
- W ubiegłym sezonie grzewczym, a więc od 1 października 2020 roku do 30 kwietnia 2021 roku odnotowaliśmy 87 pożarów sadzy w kominie, 97 pożarów, gdzie przyczyną pożaru była nieprawidłowa eksploatacja urządzeń grzewczych oraz 16, w których przyczyną była wada urządzeń grzewczych - informuje st. kpt. Marek Szwaba, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach.
Reklama
We wszystkich tych zdarzeniach poszkodowanych zostało dziewięć osób. Warto dodać, że od września br. kartuscy strażacy już czterokrotnie interweniowali w związku z pożarami sadzy w kominie.
Często, niestety, jak mówi staropolskie przysłowie, jesteśmy mądrzy dopiero po szkodzie. Warto jednak zadbać o przewody kominowe, bo mandat może okazać się najmniej uciążliwą karą. Tą wyższą i najbardziej dotkliwą może być strata całego dobytku wywołana przez pożar, a co gorsza śmierć bliskiej osoby.
Przepisy nakładają na właścicieli obowiązek dbania o przewody kominowe i wentylacyjne. W przypadku pieców opalanych paliwem stałym czyszczenie przewodu kominowego należy wykonać cztery razy w roku, w przypadku paliwa gazowego przegląd należy wykonać – dwa razy w roku, z kolei kanału wentylacyjnego raz w roku. Ponadto warto zadbać o stan instalacji elektrycznych, gdyż często zwarcie instalacji elektrycznej prowadzi do powstania pożarów. Ważne jest również zachowanie porządku w kotłowni. Często przyczyną pożarów jest bowiem również nieprawidłowe składanie materiałów palnych w pobliżu czynnego pieca. Zdarza się, że nieodpowiednio składowany jest też popiół, który rozgrzany pozostawiany jest w sąsiedztwie materiałów łatwopalnych – podkreśla st. kpt. Marek Szwaba.
Reklama
Warto pamiętać, że pożary nie są jedynym skutkiem problemów urządzeń grzewczych i niesprawnej wentylacji. Znacznie poważniejszym zagrożeniem jest czad - bezwonny i bezbarwny gaz.
Tlenek węgla jest gazem wysokotrującym. Zatrucie nim już w przeciągu kilkunastu minut może prowadzić do zgonu. W przypadku podtrucia gazem należy jak najszybciej udać się na świeże powietrze i zapewnić przypływ świeżego powietrza w mieszkaniu. Gdy mamy do czynienia z zatruciem organizmu, to bez wahania powinniśmy zawiadomić pogotowie ratunkowe i straż pożarną.
Jak wskazują strażackie statystyki, przeważająca ilość śmiertelnych wypadków zatrucia czadem zdarza się między 1 listopada a 31 marca, a więc w sezonie grzewczym. W prosty sposób można zapobiec zatruciom czadem, jeśli będą stosowane podstawowe zasady bezpieczeństwa prawidłowego użytkowania urządzeń grzewczych.
Należy dokonywać okresowych przeglądów i czyścić przewody kominowe oraz instalację wentylacyjną. W żadnym wypadku nie należy zasłaniać kratek wentylacyjnych i otworów nawiewnych, a przy instalacji urządzeń i systemów grzewczych oraz ich naprawie warto korzystać z usług wykwalifikowanej osoby. Użytkujmy tylko sprawnie techniczne urządzenia grzewcze i zapewniajmy odpowiednią wymianę powietrza w pomieszczeniach, w których odbywa się proces spalania.
Straż pożarna zachęca także do montowania czujników czadu i dymu.
- Aby uchronić się przed skutkami pojawienia się czadu, warto zaopatrzyć się czujki dymu i czadu. Na rynku jest coraz szerszy wybór tego typu produktów, również w przystępnych cenach. Dlatego też warto zainstalować czujki w domu, by uniknąć tragicznych skutków tlenku węgla – podsumowuje st. kp. Marek Szwaba z Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze