Reklama

Gwiazdka z Prokowa. Chodzą od domu do domu, gwar i harmider czyniąc ogromny

Muzykant gra, chłop z babą tańczą. Rozbrykany diabeł szturcha widłami. Kominiarz sadzą smaruje. I jest - głośno, wesoło i z humorem. Dorośli śmieją się i przyjmują swoich gości na podwórkach, w korytarzach mieszkań, domach i garażach. Dzieci płaczą ze strachu przed rozbrykaną grupą, a młode dziewczęta porywane są do tańca. Mowa o kaszubskich gwiżdżach, którzy do dziś w Wigilię kultywują kaszubską tradycję, w wielu miejscowościach odwiedzają domostwa, by ich mieszkańcom przynieść szczęście i zapewnić dostatek. Jedną z najstarszych grup jest ta z Prokowa, która zaczęła kolędować już przed II wojną światową.

Muzykant gra, chłop z babą tańczą. Rozbrykany diabeł szturcha widłami. Kominiarz sadzą smaruje. I jest - głośno, wesoło i z humorem. Dorośli śmieją się i przyjmują swoich gości na podwórkach, w korytarzach mieszkań, domach i garażach. Dzieci płaczą ze strachu przed rozbrykaną grupą, a młode dziewczęta porywane są do tańca. Mowa o kaszubskich gwiżdżach, którzy do dziś w Wigilię kultywują kaszubską tradycję, w wielu miejscowościach odwiedzają domostwa, by ich mieszkańcom przynieść szczęście i zapewnić dostatek. Jedną z najstarszych grup jest ta z Prokowa, która zaczęła kolędować już przed II wojną światową.

Kolędnicy nie należą do spokojnych grup, które wyrecytują swoją kwestię i ładnie podziękują, wręcz przeciwnie, to rozbrykane towarzystwo stara się jak najwięcej narozrabiać i napsocić gospodarzom. Bocian podszczypuje dziewczęta, wybiera jedzenie z garnków, kominiarz sadzą smaruje co ładniejsze dziewczyny, wyrzuca popiół z pieca. Diabeł zagląda w każdy kąt, podjada smakołyki, poszturchuje widłami domowników.

Reklama

Taką grupę przebierańców trudno spotkać w mieście, natomiast można się na nią natknąć w Wigilię w wielu kaszubskich wsiach, a wtedy nie będzie łatwo przejść obok nich niezauważonym. Kolędnicy na pewno nie odbiorą sobie przyjemności spłatania figla.

I z pewnością sporo opowiedzieć na ten temat mogliby mieszkańcy Prokowa, których kaszubscy gwiżdże odwiedzali już przed drugą wojną światową, nawet podczas okupacji niemieckiej. I tak z roku na rok, z pokolenia na pokolenie tradycja ta jest kultywowana do dziś.

Choć wieczór wigilijny jest wyjątkowym, magicznym czasem, kiedy raz do roku, przy stole zasiada cała rodzina, dzieli się opłatkiem i składa sobie życzenia, tutejsi kolędnicy opuszczają rodzinne domy, zakładają przebrania i ruszają w drogę, by nieść szczęście i dawać radość innym osobom. Dlaczego?

Reklama

- Chodzimy, aby podtrzymać tradycję. Nikt nas do tego nie zmusza. Robimy to dobrowolnie. W domu na wieczerzy wigilijnej nie byłem już sześć lat. Czy mi tego brakuje? Odpowiem tak, jestem dumny z tego, że podtrzymujemy tradycję, że możemy wnieść trochę radości do rodzin naszych znajomych, sąsiadów - opowiada jeden z kolędników.

- Ta tradycja w naszej miejscowości przetrwała tyle lat. Teraz nasza kolej na to, aby nie zaginęła. Mieszkańcy przyjmują nas gorąco. Jest wesoło. Ludzie są bardzo zadowoleni. Wspólnie śpiewamy kolędy, robimy sobie zdjęcia. To też daje nam radość - dodaje inny.

Odwiedziny kaszubskich kolędników bez wątpienia są pełne śmiechu i komicznych sytuacji. Sami gwiżdże też przeżyli przygody, o których będą pamiętać latami. W 2020 roku z uwagi na pandemię koronawirusa prokowska gwiazdka nie odwiedziła mieszkańców. Po rocznej przerwie na ulicach Prokowa ponownie znów zrobiło się głośno i radośnie. A tym samym tradycja trwa dalej.

Reklama

Lokalna społeczność już od godzin południowych wysłuchuje więc dźwięki dzwonków zwiastujących nadejście kolędników. 

W tym roku  skład prokowskiej gwiazdki tworzy 14 osób - Szymon Szymichowski (Policjant), Kamil Szymichowski (Dyrygent), Błażej Blok (Biała), Adam Dawidowski (Czerowna).Jakub Piórkowski (Biała), Błażej Drawc (Czerwona), Bartłomiej Drawc (Baba), Maciek Wika (Dziad), Julian Laska (Kominiarz), Dawid Kwidziński (Śmierć), Krzysztof Laska (Gwiazdor), Piotr Trepczyk (Diabeł), Daniel Trepczyk (Bocian) oraz Wiktor Dawidowski (Baran). Kierownikiem gwiazdki jest Jakub Wika, a dobrymi duchami Daniel Cirocki i Ireneusz Rybakowski. Wszyscy z nich przynależą też do Ochotniczej Straży Pożarnej w Prokowie. Przy przygotowaniach pomagali też Alina Rybakowska, Klaudia Wika i Karolina Trepczyk. 

Reklama

Tym, co wyróżnia Gwiazdkę z Prokowa, jest na pewno to, że posiada w swoim składzie aż czterech śpiewaków.

Dodajmy, że w tym roku Gwiazdka z Prokowa uświetniła swoim występem inaugurację Jarmarku Świątecznego w Kartuzach i kartuskie spotkanie seniorów.

 

Czy kultywowanie tradycji Gwiazdek ma sens?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości