Reklama

Gwiżdże na Kaszubach - kolędowali w Prokowie i Tuchlinku

Gwiżdże lub gwiazdka, czyli po prostu pradawna tradycja grup kolędowych chodzących po domach kultywowana jest do dziś w wielu kaszubskich miejscowościach. Tych szczególnych kolędników można było spotkać w wigilię m.in. w Prokowie i Tuchlinku.

- "Gwiżdże" chodzą po domach już od czasów powojennych, jednak najstarsza kartka w naszym śpiewniku jest datowana na rok 1976. Wynika to z tego, że wiele z kart się pogubiło, z tego powodu też trzymamy stary śpiewnik za gablotą, na pamiątkę, a kolędujemy z nowym. Z "gwiżdżami" chodzę już od siedmiu lat, robimy to dobrowolnie i zupełnie za darmo. "Gwiżdże" to zwyczaj, który na pewno warto kontynuować. Bardzo dużo się zmieniło, kiedyś nie wpuszczano nas do wielu domów, teraz ludzie są bardziej otwarci i przyjaźnie nastawieni do tej lokalnej tradycji rzadko się zdarza żeby ktoś nas nie przyjął - mówi Benek, jeden z kolędników z Prokowa.

Gwiazdka z Tuchlinka także kolęduje z pokolenia na pokolenie. W wigilię Bożego Narodzenia kolędnicy spotykają się w budynku po byłej szkole tylko po to, by przez kilka kolejnych godzin ofiarować okolicznym mieszkańcom nieco radości i dobrej zabawy.

Nim grupa odwiedzi pierwszy dom, niezbędne jest odpowiednie przygotowanie. Wszyscy stawiają się w wyznaczonym miejscu już dużo wcześniej, ozdabiają wóz i wyciągają z szafy swoje kolorowe przebrania. Jak to w tradycyjnych grupach kolędniczych było w zwyczaju, jest więc policjant, baba z chłopem, gwiazdor, diabeł, kominiarz, koń, niedźwiedź, oprowadzający i grajek. Każdy wciela się na kilka godzin w nową rolę, nie tylko świetnie się przy tym bawiąc, ale i zapoznając z tą wyjątkową tradycją najmłodszych mieszkańców gminy.

I jest - głośno, wesoło i z humorem. Dorośli śmieją się i przyjmują swoich gości na podwórkach, w korytarzach i garażach. Dzieci płaczą ze strachu przed diabłem i niedźwiedziem, a młode dziewczęta porywane są do tańca. Odgrywana jest krótka scenka z kilkoma kwestiami głównych bohaterów, maluchy otrzymują słodki upominek, po czym następują świąteczno-noworoczne życzenia, serdeczne pożegnanie i gwiazdka rusza dalej, do kolejnego domostwa. I tak niemalże do zmroku.

Anna Lehmann
Mateusz Szynalewski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości