Helena Konkel, mieszkanka Brodnicy Górnej w gminie Kartuzy w 19 stycznia świętuje 103. urodziny. Jedną z najstarszych mieszkanek gminy Kartuzy i powiatu kartuskiego z życzeniami odwiedził burmistrz Mieczysław Gołuński.
Pani Helena urodziła się 20 stycznia 1919 roku w Kamionce pod Brodnicą Górną. Całe swoje życie spędziła w Brodnicy Górnej, skąd pochodził również jej małżonek. Zajmowała się wraz z nim gospodarstwem rolnym, ale była również hafciarką. Pracowała w Cepelii tworząc piękne kaszubskie wzory na obrusach i serwetach. Solenizantka doczekała się dwóch córek, dwóch wnuczek i trojga prawnuków. Mieszka z córką Danutą.
- Seniorka cieszy się dobrym zdrowiem i doskonałą pamięcią. Codziennie pije Bilobil (na pamięć) oraz w okresie jesienno-zimowym nie wychodzi z domu. Lubi oglądać seriale, dużo się modli oraz interesuje się polityką - informuje kartuski magistrat.
Solenizantka ogromnie lubi spotkania w gronie najbliższych i przyjaciół, podczas których jest propagatorką wspólnego śpiewania piosenek biesiadnych. Jest osobą ciekawą świata, niezwykle towarzyską, bardzo otwartą i przyjaźnie nastawioną do ludzi. W młodości pani Helena uwielbiała czytać książki, dziś już wzrok jej na to nie pozwala.
Gratulacje oraz najserdeczniejsze życzenia dostojnej jubilatce złożył w czwartek, w imieniu mieszkańców gminy, Mieczysław Grzegorz Gołuński, burmistrz Kartuz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bez kciuka ? Tak to się nie liczy.
Zazdroszczę pani tak pięknego długiego życia, takie osoby to skarbonki wiedzy. Żeby ogarnąć co pani przeżyła wystarczy powiedzieć że w 1939. roku miała 20 lat.
zyj nam solezjantko 200 lat jestesmy jako Parafianie dumni Duzo Zdrowia i Lask Bozych
Oby tylko kciukowy jej nie pozwał za to, że tak długo żyje.
Mamy mocnego burmistrza.Dziekujemy dużo pan zrobił
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam !
Bez kciuka ? Tak to się nie liczy.
Zazdroszczę pani tak pięknego długiego życia, takie osoby to skarbonki wiedzy. Żeby ogarnąć co pani przeżyła wystarczy powiedzieć że w 1939. roku miała 20 lat.
zyj nam solezjantko 200 lat jestesmy jako Parafianie dumni Duzo Zdrowia i Lask Bozych