Reklama

Henryka Krzywonos-Strycharska Kawalerem "Orderu Uśmiechu"

Niespełna dwa tygodnie temu obchodzony był Światowy Dzień Orderu Uśmiechu. Ceremonia odznaczenia tegorocznego laureata miała jednak miejsce w miniony weekend w Białymstoku, a słynny "Order" trafił w ręce mieszkanki naszego powiatu, Henryki Krzywonos-Strycharskiej. Wnioskowały o to dzieci ze Szkoły Podstawowej w Borczu (gm. Somonino).

Order Uśmiechu ma charakter międzynarodowy i nadawany jest od 1968 roku. Czyni to, na wniosek i w imieniu dzieci, specjalna Kapituła Orderu Uśmiechu, obecnie złożona z 60 członków, pochodzących z całego świata. W czasie uroczystości dekoracji Orderem Uśmiechu Kawaler jest pasowany czerwoną różą i musi z uśmiechem wypić puchar kwaśnego soku z cytryny, a następnie szeroko się uśmiechnąć. Składa też przyrzeczenie "być zawsze pogodnym i radość dzieciom przynosić".

Jak dotąd to szczególne wyróżnienie otrzymało ponad 900 osób, w tym m.in. Jan Paweł II, Dalajlama XIV, Matka Teresa z Kalkuty, Irena Sendlerowa, Cezary Leżeński, Anna Dymna, Irena Kwiatkowska, prof. Zbigniew Religa, prof. Alicja Chybicka, Astrid Lindgren czy Joanne Rowling.

Tym bardziej cieszyć może fakt, że tegorocznym Kawalerem Orderu Uśmiechu została mieszkanka powiatu kartuskiego, Henryka Krzywonos-Strycharska. Kapituła konkursu przychyliła się do wniosku, który napisali uczniowie niewielkiej szkoły w Borczu, chcąc tym samym dać wyraz wdzięczności za wsparcie jakie daje ich placówce.

Swoją nagrodę pani Henryka otrzymała w miniony weekend w Białymstoku w czasie uroczystej ceremonii wręczenia Orderu. Krzywonos-Strycharska to zasłużona działaczka opozycyjna w okresie PRL, jedna z sygnatariuszek porozumień sierpniowych, a także zaangażowana społeczniczka. W 2009 roku wyróżniona została przez Kongres Kobiet Polskich tytułem "Polka Dwudziestolecia", a przed rokiem odebrała także tytuł "Człowieka Roku 2010" tygodnika "Wprost". Na co dzień mieszka w Glinczu (gm. Żukowo).

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kosa73 - niezalogowany 2012-10-03 13:03:27

    Pomaga za pieniądze,w przypadku tego dramatu w Pucku przewinęła się informacja,że ci zwyrodnialcy dostawali 12-13 tysięcy na prowadzenie rodzinnego domu dziecka. Miesięcznie oczywiście. Zła fucha? A dolicz wszystką inną pomoc od gminy to wyjdzie niezły biznes ale w porównaniu z posłowaniem to ciiężka jednak praca .Żeby było jasne,ja Jej nie zazdroszczę .Niech ma i Ona i dzieci .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    King Of Snake - niezalogowany 2012-10-03 10:38:15

    @kosa73: ok, nie wiedziałem, dzięki za info@kosa73: no właśnie znam ją raczej z tej strony, dlatego zapytałem o Panią Walentynowicz, która owa gwiazdą nie była

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kosa73 - niezalogowany 2012-10-03 08:44:07

    Lepiej napiszcie jaka to bo(ch)aterka ta Krzywonos ,tylko prawdę a nie te kity co opowiada. :) Krzywonos prowadzi firme z dziećmi,dom dziecka rodzinny ,dostaje na to sporo kasy i nie słychać aby to robiła źle ,na swój sposób ,za pieniądze pomaga dzieciom,to przyznać Jej trzeba. Chyba lepiej w takim domu niż w "bidulu". Ale ,żeby za do ordery dostawać ? Inne rodziny ,matki zastępcze dostają ? Chyba nie . Pani Strycharska -Krzywonos to gwiazda telewizyjna aktualnej opcji politycznej Tuska schlebiająca więc order zrozumiały .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości