Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Istnieje istnieje, tylko że ja na "dżipach" nie znam się tak jak ty i przez to nigdy nie pojąłbym o co chodzi w tym wypadku, hihihi
Czytanie ze zrozumieniem chyba u Ciebie nie istnieje.
Ok, na "dżipach" znasz się, pewnie dzięki tobie sprawa wypadku zostanie rozwiązania bo inaczej policjanci pewnie musieliby powołać komisję śledczą, hihihi
@RobinHut: już to wcześniej napisałem.
Myślę, że cały dzień głowili się nad najważniejszą zagadką jaki to był typ pojazdu, hihihi Człowieku, jakie to ma znaczenie ???????????
Najwyraźniej tę wiedzę akurat posiadali, że ani JGCh ani JCh nie są samochodami terenowymi
Równie dobrze mógł napisać auto terenowe - ale pewnie tak nie napisał żebyś czasami zawału nie dostał, hihihi
Cenię sobie rzetelne dane nawet w sprawach wypadków. JGCh jak i JCh to dwa różne auta. To tak jakby ktoś powiedział, że kupiłeś LR, a w rzeczywistości masz RR. Różnica znaczna prawda? Idąc tokiem Twojego myślenia, redaktor mógł równie dobrze napisać, że z drogi wypadła Vitara, przecież to też DŻIP prawda? Skończ już z tym infantylnym dopiskiem na końcach postów bo to dość niesmaczne i daje do myślenia, że po "drugiej stronie" siedzi jakieś nastoletnie dziecko.
Artykuł opisywał wypadek a nie dane techniczne pojazdu, taki duży jesteś a czepiasz się o takie duperele, hihihi
ehh te dzieci internetu...
Na pewno, sądzę, że gdyby był to grand to na pewno nie wjechałby do rowu, hihihi
dla kogoś kto ma choćby minimalne pojęcie o tej marce - ogromna różnica i niedopuszczalna pomyłka
No to rzeczywiście niesamowita różnica, hihihi
cyt. "kierujący Jeepem Grand Cherokee wyprzedzał BMW." To nie grand tylko zwykły Cherokee XJ.
Istnieje istnieje, tylko że ja na "dżipach" nie znam się tak jak ty i przez to nigdy nie pojąłbym o co chodzi w tym wypadku, hihihi
Czytanie ze zrozumieniem chyba u Ciebie nie istnieje.
Ok, na "dżipach" znasz się, pewnie dzięki tobie sprawa wypadku zostanie rozwiązania bo inaczej policjanci pewnie musieliby powołać komisję śledczą, hihihi