Reklama

Ile kosztuje życie człowieka?

26/10/2005 13:59
Pytanie jest zadane w bardzo głupi sposób, no bo jak policzyć wartość człowieka, ofiary wypadku drogowego? Zadałem je jednak specjalnie, gdyż jak się okazuje i wartość człowieka podlega negocjacji…

Józef Koss był szczęśliwym ojcem szczęśliwej rodziny. Żona i 6 dzieci dawały mu radość i motywację do życia. Jednak miesiąc temu okrutny los zburzył to szczęście. Lokalne media napisały na temat śmierci pana Józefa już bardzo wiele, może niektóre i za wiele. Nie znam szczegółowych faktów tragicznego wypadku, badają to stróże prawa. Jestem jednak przekonany, że ktoś tu chce zrobić winnego ze śp. ofiary, a nie sprawcy. Ufam, że nikt nie da się nabrać na „fantastyczne” wręcz okoliczności owego tragicznego zdarzenia.

Oto co udało mi się ustalić podczas mego dziennikarskie śledztwa:

1. Józef Koss był czynnym zawodowo stoczniowcem, a do osiągnięcia wieku emerytalnego pozostało mu zaledwie 13 lat, a może aż 13? Liczba ta jest jednak pechowa…

2. Alkohol był raczej mu napojem obcym, a każdemu komu mógł, wręczał plakietkę jak ta obok na zdjęciu – „Stop wariatom drogowym”. Nie wiedział chyba wówczas, że przepowiada sam sobie zły los.

3. Po godzinie 20-tej, feralnego dnia, równo miesiąc temu, wyszedł do sklepu, aby jak zwykle zrobić „słodkie” zakupy żonie i dzieciom. Jak wiemy nie doszedł. Jadące od strony miasta osobowe auto potrąciło go ze skutkiem, jak się okazało, śmiertelnym. Czy jechało ono 50 czy 150 km/h ustalą fachowcy. Ważnym jest fakt, że ofiara wypadku nie przeżyła… Ze zdjęć jakie zrobiłem kilka dni po tej tragedii wynika, że ktoś ostro hamował, a wersja o potrąceniu pana Kossa daleko przed przejściem dla pieszych jest doprawdy wersją „fantastyczną”. Powtarzam, ustalą ją fachowcy, ale mnie wierzyć się nie chce, że dorosły mężczyzna o „słusznej” wadze przeleciał w powietrzu kilkadziesiąt metrów.

4. Zaledwie w kilka minut po owym zdarzeniu, o wypadku poinformowany został kartuski Szpital, wszak od miejsca zdarzenia dzieli go kilkadziesiąt metrów. Niczym na skrzydłach błyskawicy udał się tam 15-letni syn ofiary prosząc o ratunek dla rannego taty. Niestety, okazało się , że nie ma karetek (pech , ale logiczny, to można jeszcze wytłumaczyć), a przyjmująca zgłoszenie pielęgniarka kazała… osobiście nastolatkowi wziąć wózek i przewieźć rannego ojca. Zakrawa to na żart, ale tak właśnie on wówczas usłyszał… Czy i dlaczego jeszcze ta pani pracuje? Nie wiem, ale ufam, że dyrektor Szpitala wyciągnął już konsekwencje (mogę tylko podpowiedzieć, że ów nastolatek, jak mi powiedział, rozpozna tą panią bez problemu).

5. Szybciej niż służba zdrowia zadziałały Policja i Straż. Ta ostatnia przewiozła niezwłocznie ofiarę do szpitala, gdzie personel medyczny mógł podjąć działania ratownicze, ale niestety około godziny 21.45 stwierdzono zgon.

Taka sobie relacja z tragedii ludzkiej, jakich niemało na polskich drogach. Problem zaczyna się jednak gdzie indziej, jakby od początku. Na prośbę rodziny zmarłego nasza Redakcja i moja skromna postać, postanowiliśmy pomóc rodzinie pana Kossa w pokonaniu swoistych schodów „urzędniczo-papierkowych”. Wiadomym jest, że rodzina ta ma podstawy do roszczenia z tytułu OC, do wypłaty tzw. renty wyrównawczej itp. Jednak ktoś próbuje utrudnić, ktoś przeszkadza. Czy tym kimś jest sprawca czy jego rodzina? Mnie się tak wydaje, ale mogę być w błędzie. W raporcie Policji, jaki przedstawiono nam u ubezpieczyciela wynika, że ofiara wtargnęła na jezdnię, i to wcale nie na przejściu…? Jakoś wierzyć mi się nie chce widząc ślady i drogę hamowania.

Czekam więc, wspólnie z rodziną zmarłego, na ostateczny wynik i jeżeli będzie on tym z kategorii SF to nie spocznę , aż nie dowiem się jedynej i najprawdziwszej prawdy. Wdowie i najbliższym po panu Koss pozostaje mi tylko przekazać raz jeszcze słowa współczucia po tak bolesnej stracie, i wierzyć w to, że „damy radę”.

JanuSzczepański
[email protected]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lwica - niezalogowany 2005-10-27 11:55:12

    śmierć człowieka to tragedia, zwłąszcza w wypadku drogowym, często sobie nawet nie zdajemy sprawy... że to jest okrutna,okropna śmierć, gazety nie opisują tego, że ciała są zmasakrowane, konczyny pobrywane i polamane. Pieszy w zetknieciu z samochodem nawet przy jego niewielkiej predkosci nie ma duzych szans aby wyjść bez uszczerbku. Opisany wypadek to tragedia, śledztwo może wykaże rzeczywisty przebieg tego zdarzenia. Zauważcie, że wieczorem to przejscie jest w sposób fatalny oświetlony, jak i też kilka innych w kartuzach. Rozwagi i rozsądku nie dziedziczymy niestety a ślady hamowania tego pojazdu sa długie.. i nieźle się wbil w drzewo,wiec jego prędkośc mogła się nie mieścic w dozwolonej-ale to wykaże dochodzenie. Popatrzcie też, w którym miejscu przechodza piesi (i to czesto matki z małymi dziećmi) w okolicy tego skrzyżowania i przejscia dla pieszych, (moge podpowiedzieć, ze nie po pasach). Tak samo jak i na Wzgórzu Woln. między cmentarzami, usilnie przechodza ludzie w miejscu w którym juz nie powinni i bywają zdziwieni, że kierowcy na nich trąbią(ale to tak na marginesie) Jak to się zakończy, myslę, że twórca tematu nas szczegółowo poinformuje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2005-10-26 22:49:46

    eh aż szkoda gadać .... :(:(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Guest - niezalogowany 2005-10-26 15:15:24

    wersja wypadku cudowna według rodziny tego małolata co kierował, ale wiadomo jak kasa idzie w ruch to podobno chca nawet przekupić jedynego świadka, aby temu młodemu się krzywda nie stała przejechał gościa na przejściu jak nic, byłem tam godzine po wypadku i nie mam wątpliwości, a pielęgniara chyba już na bezrobociu co panie Matkowski?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości