Reklama

Informacje policyjne

06/07/2004 15:13
Skontrolowali 12 ośrodków wypoczynkowych
3 lipca do działań kontrolnych pod kryptonimem „Kłusownik” już z samego rana, bo o godz. 6.30 przystąpili funkcjonariusze rewiru dzielnicowych w Kartuzach, Chmielnie i Społecznej Straży Rybackiej „Radbur” z Somonina.

Ich celem było zapobieganie i zwalczanie nielegalnego połowu ryb. W akcji wzięło udział 6 funkcjonariuszy Straży Rybackiej oraz użyto 3 pojazdy i łódź motorową.

Wyniki: wylegitymowano 43 osoby, pouczono 13, nałożono 6 mandatów karnych, skontrolowano 12 ośrodków wypoczynkowych.
Akcja zakończyła się o godz. 13.00.


Złapali sprawców w 15 minut!
29 czerwca między 21.00 a 21.15 na teren zespołu opiekuńczo – wychowawczych w Kartuzach weszli nieznani mężczyźni.
Spenetrowali oni pomieszczenia mieszkalne wychowanków oraz przebywających tam na wakacjach dzieci. Ukradli pieniądze, aparat fotograficzny oraz karty telefoniczne na szkodę dziewczynek z Poznania.
Sprawcy uciekli przez okno.

Policjanci z Ogniwa Patrolowo – Interwencyjnego, którzy zostali powiadomieni o fakcie w krótkim czasie ustalili rysopisy „intruzów”, po czym natychmiast przystąpili do działania. Na ul. Bielińskiego rozpoznali mężczyzn i zaczęli ich ścigać pieszo.

„To była kwestia 15 minut. Z jednej strony, jest nam przykro, że dzieci, które przyjechały na wakacje spotkał tak przykry incydent, a z drugiej się cieszymy, że funkcjonariuszom udało się tak szybko zatrzymać sprawców” – poinformowała Iwona Kuczyńska, oficer prasowy KPP w Kartuzach.

Złodziejami okazali się 17-letni i 19-letni mieszkańcy Kartuz. Kiedy uciekali wypadł im skradziony aparat fotograficzny. Mienie w całości odzyskano. Jednego ze sprawców umieszczono w Pomieszczeniu Osób Zatrzymanych, a drugiego, który był pod wpływem alkoholu, przewieziono do Izby Wytrzeźwień w Gdańsku.


Zderzył się z Jelczem
1 lipca ok. godz. 13.15 w Łapalicach, 21-letni mieszkaniec Sierakowic kierujący fiatem 126p z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z autobusem marki Jelcz, którym kierował 42-letni mieszkaniec miejscowości Korsze.

W autobusie znajdowały się dzieci, które tego dnia jechały na kolonie. Na szczęście żadne z nich nie ucierpiało. Istnieje prawdopodobieństwo, że kierowca malucha mógł przed wypadkiem zasłabnąć. Niestety zmarł. Pasażerka fiata, 20-letnia mieszkanka miejscowości Migi, została przewieziona śmigłowcem do szpitala w Gdańsku. Drugi pasażer, 16-letni mieszkaniec Mig doznał obrażeń ciała.
W wyniku wypadku trasa 211 była zablokowana przez dwie godziny.




Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości