W małych miejscowościach, gdzie życie toczy się w rytmie codziennych obowiązków, czasem wystarczy niewielki impuls, by poruszyć coś większego. Właśnie taką rolę od kilku lat pełni projekt „Ja, Ty, My Sąsiedzi”, który z powodzeniem aktywizuje mieszkańców Pomorza, pobudza lokalną energię i przywraca znaczenie sąsiedzkiej wspólnoty. Tegoroczna edycja 2025 zapowiada się wyjątkowo intensywnie i różnorodnie – rusza z nowymi pomysłami, wsparciem edukacyjnym i psychologicznym, a przede wszystkim – z zaangażowaniem ludzi, którzy chcą działać.
- Projekt „Ja, Ty, My Sąsiedzi” jest skierowany do osób, które chcą działać – które mają pomysł i energię, ale być może jeszcze nie wiedzą, od czego zacząć. Tak jak wspomniałam wcześniej, chodzi o tę iskrę, która pojawia się często w miejscach, gdzie dotąd niewiele się działo, albo działania były tylko w niewielkim zakresie. Nasz projekt ma sprawić, że ta iskra rozpłonie – że mieszkańcy poczują, że mają wpływ, i że mogą coś wspólnie zmieniać. Właśnie o to chodzi w tym projekcie – żeby ludzie zaczęli się aktywizować, tworzyć grupy sąsiedzkie, działać lokalnie. Bo jeśli jest więcej osób, które widzą potrzebę zmiany i chcą coś zrobić, to już jest pierwszy krok. I co ważne – my te potrzeby dostrzegamy i wspieramy, dając narzędzia do ich realizacji - – mówi Agnieszka Gleinert-Pobłocka, koordynatorka projektu.
- Uczestnicy projektu mogą realizować swoje własne pomysły – z naszą pomocą, przy wsparciu koordynatora. Ja towarzyszę im na każdym etapie: od pomysłu, przez planowanie, aż po realizację. Uczymy też podstaw działania projektowego – tak, by w przyszłości te osoby mogły samodzielnie działać, a może nawet założyć własną organizację czy napisać własny projekt. Nawet jeśli na początku na małą skalę – to już jest coś. I co najważniejsze – widać efekty. Spotykam osoby, które były w projekcie rok czy dwa lata temu i one nadal działają. Realizują kolejne pomysły. Dla wielu z nich pierwszy projekt był tylko początkiem – taką motywacją do dalszych działań. Zaczynają od małych kroków – jedni organizowali warsztaty, inni korzystali ze wsparcia psychologicznego. Ale właśnie dzięki temu, że projekt nie ma wysokich wymagań i że to wsparcie jest dostępne, jest to idealne - dodaje.
W ramach tegorocznej edycji zaplanowano szereg działań wspierających lokalne grupy. W centrum projektu stoi Rada Ławy Sąsiedzkiej – zespół, który spotka się sześciokrotnie, by wspierać rekrutację nowych organizacji, diagnozować potrzeby liderek i liderów oraz pomagać w tworzeniu dorocznych planów działania.
Projekt odpowiada również na głębsze potrzeby uczestników – szczególnie w zakresie zdrowia psychicznego. „Sąsiedztwo dla rodziny” oferuje wsparcie psychologiczne – 40 godzin szkoleniowych prowadzonych przez doświadczoną psycholożkę i psychoterapeutkę, a także bieżące wsparcie mentora. To reakcja na wypalenie, utratę sensu działania czy napięcia w relacjach – realne problemy społeczne, o których coraz częściej mówi się głośno.
Nie zabraknie także wydarzeń sąsiedzkich, których planowanych jest dziesięć – każde z budżetem 1600 zł. Te małe, ale znaczące inicjatywy potrafią łączyć mieszkańców, inspirować do działania i na nowo budować lokalną tożsamość.
Projekt stawia też na rozwój – poprzez „Sąsiedztwo uczące się”, czyli cykl 36 godzin warsztatów oraz dwa wyjazdy studyjne. To właśnie tam uczestnicy uczą się, jak korzystać z lokalnych zasobów – historii, kultury, języka kaszubskiego – jako punktu wyjścia do nowych działań sąsiedzkich. Zapewniony transport, poczęstunek i atrakcje to tylko dodatek do głębokich przeżyć i odkrywania, że lokalność może być źródłem siły.
Siła projektu ujawnia się w działaniach konkretnych ludzi. W Mezowie będą na przykład realizować projekt „Mezowo. Historia zapisana w zdjęciach”.
- Chcielibyśmy zaprosić mieszkańców Mezowa do wyjątkowego projektu, który pokaże, jak zmieniała się nasza miejscowość na przestrzeni lat. Projekt nosi nazwę „Mezowo. Historia zapisana w zdjęciach” i jego głównym celem jest stworzenie unikalnego albumu, w którym zestawimy archiwalne fotografie Mezowa z ich współczesnymi odpowiednikami. Zachęcamy wszystkich mieszkańców do podzielenia się swoimi starymi zdjęciami – zarówno miejsc, budynków, jak i codziennego życia w Mezowie. Każda fotografia to cenny fragment historii naszej wspólnoty. Obok tych dawnych ujęć, umieścimy aktualne zdjęcia tych samych miejsc, by pokazać, jak Mezowo się zmieniło – a jednocześnie jak wiele pozostało niezmienne. Efektem końcowym będzie album, który wydamy jako pamiątkę dla obecnych i przyszłych pokoleń. Chcemy, aby był to wspólny projekt mieszkańców – zapisany w obrazach, ale też pełen emocji i wspomnień. Dodatkowo planujemy spotkania integracyjne dla wszystkich, którzy zaangażują się w projekt – będą to okazje do wspólnego oglądania zdjęć, rozmów, dzielenia się historiami i wspomnień. Chcemy, aby było to wydarzenie łączące pokolenia i wzmacniające lokalną więź – podkreśla Łukasz Grzenkowicz.
Reklama
Projekt zakończy się wydaniem pamiątkowego albumu oraz spotkaniami integracyjnymi. To nie tylko opowieść o przemianach architektury czy przestrzeni, ale przede wszystkim o ludziach, którzy ją tworzyli.
Z kolei w Kamienicy Szlacheckiej trwa realizacja projektu „Dawno temu w Kamienicy Szlacheckiej”, prowadzonego przez Grupę Sąsiedzką Mieszkańców Kamienicy Szlacheckiej.
- Pierwszym etapem były działania dzieci ze szkoły, które – pod opieką pani od języka kaszubskiego – przeprowadziły wywiady ze starszymi mieszkańcami naszej miejscowości. Pytały ich, jak wyglądało życie kiedyś, jak się zmieniło, czym ludzie się zajmowali. Ten zebrany materiał zaprezentujemy podczas specjalnego spotkania dla mieszkańców. Kolejnym elementem projektu będzie wspólna biesiada sąsiedzka, która odbędzie się w przestrzeni przy stodole obok Kamienicy Szlacheckiej. Będzie to okazja do integracji, rozmów i po prostu spędzenia czasu razem – w luźnej, miłej atmosferze. Chcemy również upamiętnić dawną codzienność naszej miejscowości w wyjątkowy sposób – poprzez mural. Inspiracją do tego działania był już istniejący mural w Kamienicy Szlacheckiej, który przedstawia stary kiosk – bardzo spodobał się mieszkańcom i turystom. Dlatego teraz planujemy stworzyć kolejny, który pokaże dawną kuźnię. Będzie to artystyczny zapis historii naszej wsi – tego, jak wyglądała, co się tu działo i czym ludzie się zajmowali. Dziś coraz częściej zapominamy o tym, co było, a dzięki temu projektowi możemy to wspólnie ocalić od zapomnienia – opowiada Magdalena Sypion.
Reklama
To inicjatywy, które wzmacniają więzi, uczą szacunku do przeszłości i inspirują do wspólnego działania.
W Baninie z kolei odbędzie się wyjątkowa potańcówka.
- Chcemy odtworzyć klimat dawnych wiejskich potańcówek, ale w nowoczesnym, otwartym duchu – z elementami edukacyjnymi i integracyjnymi. Zależy nam na tym, aby mieszkańcy Banina – niezależnie od wieku i tego, jak długo tu mieszkają – mogli się spotkać, porozmawiać, wspólnie zatańczyć, pośmiać się i lepiej poznać. Planujemy muzykę na żywo, tradycyjne zabawy, przyśpiewki przy stole oraz poczęstunek inspirowany kuchnią kaszubską. To wydarzenie, które ma nie tylko sprawiać radość, ale też zbliżać do siebie ludzi i budować dobre sąsiedzkie relacje – podkreśla Anna Szewczyk z Fundacji Port Art.
Reklama
Całość zwieńczy konferencja podsumowująca projekt – wydarzenie, które ma pokazać siłę, innowacyjność i sprawczość lokalnych liderów. To także forma zaproszenia do dialogu z władzami samorządowymi i przedsiębiorcami – bez których wsparcia dalszy rozwój takich inicjatyw byłby niemożliwy.
Sieć „Ja, Ty, My… Sąsiedzi” rośnie w siłę, pokazując, że to, co lokalne, może być trwałe, mądre i piękne. Dzięki takim projektom społeczność nie tylko się integruje – ale staje się wspólnotą z prawdziwego zdarzenia.
"Zadanie Ja, Ty, My - Sąsiedzi realizowane przez Kaszubski Uniwersytet Ludowy finansowanie ze środków otrzymanych z Narodowego Instytutu Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego (NIW-CRSO) w ramach Rządowego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021-2030".
Uczestnicy projektu:
Aktywizacja sąsiedztw – konkurs Sąsiad potrafi
Sąsiedztwo dla rodziny
Sąsiedztwo uczące się

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze