Reklama

J. Zielonka: Nie jesteśmy w stanie dać lekarzom podwyżek. Refleksje po obradach białego szczytu

21/03/2008 14:10
W minioną środę Juliusz Zielonka, członek zarządu powiatu kartuskiego, wziął udział w obradach białego szczytu w Warszawie, gdzie przedstawił sytuację kartuskiego szpitala. W dzisiejszej rozmowie przyznał, że nie będzie pieniędzy na podwyżki dla lekarzy, a wykonanie kontraktu przez Szpital Powiatowy w Kartuzach również tego nie zapewni.

Juliusz Zielonka, odpowiedzialny między innymi za opiekę zdrowotną w powiecie, uczestniczył w środowym podsumowującym posiedzeniu białego szczytu.

- W ogóle nie zabierałbym głosu, jednak nie wytrzymałem - stwierdził Juliusz Zielonka. - Pan Konstanty Radziwiłł Przewodniczący Samorządu Lekarskiego zażądał wycofania całego pakietu projektów ustaw zdrowotnych, jeżeli w dokumencie końcowym Białego Szczytu nie pojawi się gwarancja płacy minimalnej dla lekarzy. Również przedstawiciele NSZZ "Solidarność" wypowiadali się przeciwko ustaleniom Białego Szczytu i jak wiele innych związków zawodowych i korporacji pracowniczych nie podpisali końcowego dokumentu, którego głównym założeniem jest pacjent, który ma się znajdować w centrum ochrony zdrowia, jego bezpieczeństwo jest podstawowym priorytetem reformy i celem dalszych prac ustawodawczych. Żeby to lepiej zobrazować, w swojej wypowiedzi dałem przykład Kartuz. Powiedziałem, że straciliśmy dodatkowo osiem miesięcy na przekonanie lekarzy i pielęgniarek, że bez przekształcenia szpitala w spółkę będzie tylko gorzej z obrad Białego Szczytu i skomplikowania procesu legislacyjnego wynika, że gdybyśmy chcieli organizować spółkę według nowych regulacji prawnych mogłaby ona zacząć działać dopiero od końca 2010 roku.

Do całkowitego porozumienia między powiatem a lekarzami i pielęgniarkami z kartuskiego szpitala jednak nie doszło. Sprzeciwiali się oni bowiem podjęciu ostatniej uchwały, która dotyczyła rozpoczęcia likwidacji szpitala od lipca br. Radni jednak zagłosowali i uchwała ta została przyjęta.

- W momencie, gdy podjęliśmy uchwałę intencyjną o przekształceniu, a następnie o stworzeniu spółki, to konsekwencją ich była uchwała o likwidacji szpitala - powiedział Juliusz Zielonka. - Tak naprawdę tylko część załogi nie zgadzał się na to przekształcenie.

Juliusz Zielonka zasięgnął również rady między innymi u obecnego na posiedzeniu białego szczytu ministra Andrzeja Włodarczyka, który popiera przekształcanie szpitali.

- Powiedział mi, że bezwzględnie jak najszybciej należy utworzyć spółkę - oznajmił członek zarządu powiatu kartuskiego. - Losy ustawy zdrowotnej nie są do przewidzenia. Nie wiadomo nawet, w jakiej formie ona ostatecznie się ukaże. Dla nas natomiast czas jest bardzo ważny. Bez jakichkolwiek działań za półtora roku szpital może zbankrutować.

Jak stwierdził Juliusz Zielonka, aby szpitale mogły dobrze funkcjonować, koszty płacowe nie mogą przekroczyć 60 proc. budżetu placówki zdrowia. Natomiast w wielu przypadkach jest tak, że fundusze płacowe szpitali osiągają nawet 85 procent całego budżetu. Jak natomiast wygląda sutyacja w Kartuzach?

- Źle - stwierdził Juliusz Zielonka. - Na pewno nie jesteśmy w stanie lekarzom dać kolejnych podwyżek. W wyniku październikowych podwyżek i zmian regulacji dotyczących czasu pracy lwia część budżetu naszego szpitala jest przeznaczona na płace. Jeśli kartuska placówka zdrowia dostałaby w przyszłości mniejszy kontrakt, niż obecny, to nie wiem skąd wzięlibyśmy pieniądze na jej utrzymanie.

Premier Donald Tusk podczas białego szczytu zapowiedział, że niezbędne będzie zwiększenie środków na opiekę zdrowotną. Dlatego też od 2010 roku planuje zwiększenie składki zdrowotnej o jeden procent.

- Zmiany są potrzebne już teraz, więc w 2009 roku rząd ma dołożyć około 4-5 mld zł z budżetu państwa do opieki zdrowotnej - poinformował Juliusz Zielonka. Nasuwa się jednak pytanie - skąd państwo weźmie te pieniądze?

pio
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2008-03-25 22:43:57

    Mnie się nawet tego czytac nie chciało :P . O płatnych członkach zarządu (tym i poprzednim) każdy ma chyba podobne zdanie, dlatego artykuł niewielu mógł zainteresowac, nawet jeśli można by było przyznac JZ rację... Czyli CUD zapowiadany zbliża się wielkimi krokami. Trzeba tylko podnieśc podatki i będzie na ten CUD. Chyba że się ludzie wkurzą i nagle okaże się, że "średnia krajowa" spadnie na łep, na szyję, gdyż nie będzie opłacało się "byc na legalu" :rolleyes: . A ja naiwny już myślałem, że ta ulga w podatku na dzieci jest oznaką dążenia w dobrym kierunku :lol: Pozdrawiam, Japco

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WK - niezalogowany 2008-03-25 12:14:36

    za duzo CZLONKOW platnych w zarzadzie i temu nie mata na podwyzki. czekalem az sie ktos odezwie zeby temu na ktorego ja glosowalem cus powiedziec ale sie nie doczekalem. mozna gdzie sprawdzic co ten CZLONEK platny zrobil do tej pory ? na moje skasowal ze 100 tysiakow z podatkowych pieniedzy i jeszcze na wycieczke pojechal do Warsiawy na lewo most na prawo a dolem kasa plynie tu rosnie dom tam rosnie dom ja jestem czlonkiem przy staroscinie. chyba nikogo nie obrazilem co? tak pytam bo mi dzudzitsu mistrz obronca zaraz bedzie cchial zalutowac za takie pisanie. a my se ne damy jestemy stare pryki:P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości