Reklama

Jak koronawirus wpływa na kondycje przedsiębiorców?

Organizacje przedsiębiorców województwa pomorskiego kilkakrotnie wystosowały do rządzących wspólne oświadczenia dotyczące tarczy kryzysowej, w których zawarli wszystkie postulaty dotyczące wprowadzonej przez rząd ustawy. Wśród apelujących był też Kaszubski Związek Pracodawców, do którego należy ponad 200 firm. O kondycji ekonomicznej przedsiębiorstw w czasach pandemii rozmawialiśmy ze Zbigniewem Jareckim, prezesem Kaszubskiego Związku Pracodawców z siedzibą w Żukowie.

Ile przedsiębiorstw należy do Kaszubskiego Związku Pracodawców?

Do naszego związku należą 223 firmy. Najwięcej z powiatu kartuskiego – 120, w tym w gminie Żukowo jest ich 61. W gminie Kartuzy - 28, w powiecie kościerskim - 15, w powiecie bytowski - 10. Pozostałe firmy są na terenie od Słupska do Pelplina. Mamy nawet 2 firmy działające z drugiej strony Wisły. Sporo jest też z Gdańska i Gdyni.

Jak sobie radzą w czasach pandemii przedsiębiorstwa w powiecie kartuskim i kościerskim? 

Duże firmy nie przerwały pracy, wszystkie prowadzą działalność. System działa w ten sposób, że wykonują one zamówienia długoterminowe. W części zwolniono lub zmniejszono zatrudnienie cudzoziemców.  Pojawiły się mniejsze zamówienia od odbiorców zagranicznych. Część zamówień przesunięto lub zawieszono. Na przykład Zakłady Porcelany Stołowej "Lubiana" za wrzesień sprzedała mniej o 27 procent, podobnie ma być w maju ale już w czerwcu część kontrahentów wraca. Ale są i takie, które szukają pracowników np. Danfoss. Firmy budowlane straciły część inwestorów, którzy  się wycofują, a deweloperzy mają mniejsze ilości zawieranych umów. W tej chwili trudno określić jaka naprawdę jest sytuację. To dopiero pokażą kolejne miesiące: czerwiec, lipiec i sierpień. Dowiemy się wtedy czy są zatory płatnicze, ile wykonano mniej zamówień itd.

Reklama

W jakiej kondycji finansowej są małe i średnie firmy?

Sytuacja się pogorszyła w prawie wszystkich, może poza handlem spożywczym i firmami, które handlują środkami ochrony osobistej. Najgorsza sytuacja jest wśród firm usługowych. Firmy, które pracują na rzecz dużych przedsiębiorstw odczuwają mniej skutki kryzysu ale dopiero po  3-4 miesiącach okaże się jaki jest prawdziwy obraz gospodarki, w tym małych i średnich.

Jakim branżom jest najtrudniej przetrwać?

Organizatorom spotkań inwentowych, szkoleniowych, restauracjom, kawiarniom, ośrodkom turystycznym, branży fryzjersko-kosmetycznej i fitnessu.

Reklama

Czy już wiadomo ilu zwolniono pracowników w tych dwóch powiatach?

Trudno określić, dlatego, że zwolnienia są w trakcie (wypowiedzenia biegną od 1-3 miesięcy).

Kto został już wsparty tarczą antykryzysową?

Wnioski złożyło bardzo dużo przedsiębiorców. Kto już otrzymał? Nie prowadzimy takiej ewidencji. Wiadomo, że bardzo dużo wniosków (około 75 procent) zawierało błędy, trzeba to poprawić, a to trwa. System elektroniczny usuwał błędy automatycznie przy wypełnianiu, ale w systemie tradycyjnym błędy trzeba poprawiać. W procesie przygotowania tarczy antykryzysowej wnioski Kaszubskiego Związku Pracodawców i innych związków pracodawców np. o maksymalne uproszczenie wniosków, zostały wypracowywane w porozumieniach z ZUS-em i WUP-em.  Interweniowaliśmy w Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w sprawie odbioru drewna z lasów przez lokalnych odbiorców. Tam obowiązują harmonogramy i muszą drewno odbierać. Tego nie zmieniono ale przesunięto terminy płatności.

Reklama

Jaka jest Pana opinia jako prezesa Kaszubskiego Związku Pracodawców co do podjętych dwóch uchwał przez żukowski samorząd, dotyczy to przedłużenia terminów płatności rat podatku od nieruchomości oraz  zwolnienia od podatku od nieruchomości przez przedsiębiorców.

Kierunek jest dobry, ale kryteria są za ostre, bo jeżeli ktoś stracił obroty o 45 procent to już się nie „łapie”? Dokumenty do wypełnienia to radosna twórczość. Wystarczy je porównać w wymaganymi dokumentami jakie ma miasto Gdańsk. Uważam też, że żądanie przez żukowski samorząd podania stanu kont bankowych i obrotu na kontach jest bezprawne! 

Reklama

Dziękuję za rozmowę.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    GośćAgata - niezalogowany 2020-05-26 22:18:53

    Dlaczego samozatrudniony który nie osiągnął żadnego dochodu ma dochód zerowy od stycznia tego roku nie dostanie postojowego,bo nie ma spadku. Osoba która zaś wstrzymała swoją działalność ,zawiesiła na dzień 31 stycznia w związku z powyższym nie ma w dalszych miesiącach dochodu to otrzyma postojowe. Niby taka sama sytuacja ale jednak różnica w postojowym.Chore!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    GośćAgata - niezalogowany 2020-05-26 22:19:29

    Dlaczego samozatrudniony który nie osiągnął żadnego dochodu ma dochód zerowy od stycznia tego roku nie dostanie postojowego,bo nie ma spadku. Osoba która zaś wstrzymała swoją działalność ,zawiesiła na dzień 31 stycznia w związku z powyższym nie ma w dalszych miesiącach dochodu to otrzyma postojowe. Niby taka sama sytuacja ale jednak różnica w postojowym.Chore!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pisiorek - niezalogowany 2020-05-28 13:48:03

    Jak czytam jak to teraz jest źle tzw byznesmenom to padam ze śmiechu. Polski byznesmen to oszust, kanciarz, kombinator, który jedyne o czym myśli to jak mieć samemu największy zysk i czy kupić auto za 700 czy za 800 tyś złotych. Pracownik niech haruje za 1500 a śmieszny boss całymi dniami myśli czy chce lecieć na Kubę czy do Meksyku !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości