Pandemia odcisnęła swoje piętno we wszystkich sferach życia społecznego. Z największą mocą uderzyła w gospodarkę i rynek pracy. Choć powiat kartuski nadal zajmuje pozycję lidera - wśród pomorskich powiatów plasuje się tuż za Trójmiastem, to i ten region dotknął problem wzrostu bezrobocia. Sprawdziliśmy, w jakich branżach jest z pracą najtrudniej i w których o pracę jest najłatwiej.
Powiat kartuski na tle województwa pomorskiego plasuje się w czołówce powiatów o najniższej stopie bezrobocia w stosunku do aktywnych zawodowo. Z wynikiem 4 promili na koniec 2020 roku znajduje się tuż za Gdynią, Gdańskiem i Sopotem. Jednak i w tym regionie dały się we znaki skutki pandemii.
- Pandemia postawiła wszystkich w nieznanej dotąd sytuacji i zmusiła do natychmiastowego i elastycznego dostosowania się do nowej rzeczywistości. Całkowity lockdown na początku pandemii oraz różnego rodzaju obostrzenia negatywnie wpłynęły na rynek pracy - informuje Jan Geras, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w podsumowaniu rocznym.
- W powiecie kartuskim nastąpił wzrost bezrobocia w stosunku do roku poprzedniego. Stopa bezrobocia wzrosła o 1,5 punktu. Według stanu na 31 grudnia 2020 wynosiła 4 proc – czytamy w dokumencie.
Na koniec ubiegłego roku w Powiatowym Urzędzie Pracy były zarejestrowane 2.134 osoby bezrobotne, co daje wzrost w stosunku do 2019 roku o 818 osób, czyli 62,2 proc. Najwięcej osób bezrobotnych przybyło w największych gminach – Kartuzy (wzrost o 230) i Żukowo (wzrost o 244). W samych Kartuzach – 122 osoby, w Żukowie – 13. Aktualna liczba bezrobotnych w pierwszej z gmin na koniec roku wyniosła 585, a w drugiej – 549.
W powiecie kartuskim wśród bezrobotnych najwięcej jest mieszkańców wsi to 86 proc. ogółu. W grupie tej dominują osoby w wieku 25-34 lata (29,5 proc.) oraz osoby, które nie ukończyły 24 roku życia (25,3 proc.).
Niezmiennie od lat na wysokim poziomie utrzymuje się bezrobocie wśród kobiet - to 64,6 proc. Najliczniejszą grupę stanowią mieszkanki wsi – jest ich 1198 (86,9 proc. wszystkich niepracujących kobiet). Około 1193 z nich poprzednio pracowało, 185 nie podjęło jeszcze pierwszej pracy.
Na tle województwa pomorskiego w powiecie kartuskim widać dość wysoki wskaźnik bezrobocia wśród młodych osób do 30 roku życia (39 proc.). Na koniec 2020 roku w PUP zarejestrowane były 832 młode osoby (w tym 576 kobiet i 256 mężczyzn). 99 z nich miało wykształcenie wyższe, 241 zasadnicze zawodowe, 204 policealne i średnie zawodowe, natomiast 174 średnie ogólnokształcące. Z kolei 114 osób miało wykształcenie gimnazjalne i poniżej.
Na niskim poziomie utrzymuje się natomiast na tle innych powiatów liczba osób długotrwale bezrobotnych (25,8 proc. ogółu). Na koniec ubiegłego roku ich liczba w PUP wynosiła 551, w tym aż 426 kobiet i 125 mężczyzn.
Bezrobocie w poszczególnych branżach
Co istotne, wśród wszystkich osób zarejestrowanych w urzędzie 84,8 proc. ma w ręku konkretny fach. Najliczniejszą grupę osób bezrobotnych stanowią byli pracownicy usług i sprzedawcy (27,8 proc.), kolejną robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy (17,6 proc.)
W statystkach urzędu znalazły się aż 594 osoby będące pracownikami usług i sprzedawcami (536 kobiet). 208 osób to pracowni usług osobistych (73 kucharzy i kucharek, 12 kelnerów i kelnerek, 62 fryzjerek i fryzjerów, 26 robotników gospodarczych. 370 osób to sprzedawcy i przedstawiciele zawodów pokrewnych (w tym 349 kobiet).
Sporą grupę – 252 osoby reprezentują także technicy i inny personel średni. Najliczniejszy segment wśród nich stanowi średni personel ds. biznesu i administracji – 121 osób (98 kobiet). W zestawieniu widnieje też m.in. średni personel nauk fizycznych, chemicznych i technicznych (62 osoby), technicy informatycy (21 osób) czy średni personel do spraw zdrowia (62 osoby, w tym 29 kobiet).
W gronie 217 bezrobotnych specjalistów znalazło się m.in. 90 specjalistów do spraw ekonomicznych i zarządzani (w tym 70 kobiet), 34 specjalistów nauk fizycznych, matematycznych i technicznych (w tym 16 kobiet), 35 nauczania i wychowania (w tym 34 kobiety).
W zestawieniu znalazło się też 28 przedstawicieli władz publicznych, wyższych urzędników i kierowników, w tym 13 kobiet. Znaczną grupę, bo liczącą 118 osób (w tym 97 kobiet) stanowią pracownicy biurowi.
Kogo poszukiwano do pracy?
W 2020 roku pracę podjęło 1688 bezrobotnych zarejestrowanych w kartuskim urzędzie. Od stycznia do grudnia ub. r. placówka pozyskała 3.888 ofert wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej w tym 3.599 miejsc w ramach zatrudnienia lub innej pracy zawodowej i 289 aktywizacji zawodowej – 279 stażów i 10 prac społecznie użytecznych oraz 67 ofert dla osób niepełnosprawnych. Największe zapotrzebowanie dotyczyło pomocniczych robotników budowlanych (456), a także robotników w przemyśle przetwórczym (278) oraz klasyfikatorów żywności i zawodów pokrewnych (207). Aż 152 oferty dotyczyły rozbieraczy-wykrawaczy, a 138 jeliciarzy, natomiast 120 dla operatorów urządzeń do przetwórstwa drobiu. Dla techników prac biurowych pojawiło się 99 ofert, dla księgowych 26, nauczycieli przedszkoli -23. Zapotrzebowanie było też m.in. na stolarzy (88 ofert), sprzedawców (81), magazynierów (70), monterów konstrukcji stalowych (66)l murarzy (41) czy kosmetyczki (27).
Wsparcie dla przedsiębiorców w pandemii
W ramach pomocy z Tarczy Antykryzysowej powiat kartuski otrzymał 73.000.000 zł. Z tego wypłacono łącznie 70.923.723,50 zł, natomiast 839.681,27 zł zaksięgowano jako zwroty pomocy. Do urzędu wpłynęło łącznie 11.808 wniosków o wsparcie na kwotę 79.828.684,47 zł. Pozytywnie rozpatrzono 10.740 wniosków na kwotę 71.166.006,58 zł. Na dofinansowanie wynagrodzeń pracowników małych, średnich i mikro przedsiębiorców przeznaczono 21.046.324,87 zł. Pozytywną ocenę pozyskało 850 z 942 złożonych wniosków. Pomoc trafiła do 5.468 zatrudnionych. Z pożyczki na pokrycie bieżących kosztów działalności skorzystało 8.503 mikro przedsiębiorców (wniosków złożono 9.259). Łączna kwota wsparcia, jakie otrzymali to 42.508.897 zł. W ramach dofinansowania kosztów prowadzenia działalności przez samozatrudnionych skorzystały 1.263 osoby na łączną kwotę 6.838.934,67 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W mojej okolicy świetnie rozwija się np szara strefa. No naprawdę. Ludzie ogłaszają się na Facebooku, OLX itd i mają klientów a przy tym nie mają żadnych kosztów związanych z prowadzeniem działalności. Jedni lepią pierogi, inni sprzedają samochody, handlują odzieżą, wożą ludzi itp itd. Sam muszę się nad tym zastanowić bo to się naprawdę opłaca. W samym środku mojej wsi pewien gość dalej zarabia mimo że ma zawieszoną działalność. No jo bo pewnie kogoś zna więc luzik. A urząd skarbowy co? Nic!!! Potrafią tylko wejść do sklepu i wystawić mandat za brak paragonu przedsiębiorcy który ledwo zipie. A ZUS co? NIC!!! Potrafią tylko liczyć odsetki za opuznienie ledwo zipiącemu przedsiębiorcy. Zastanów się zanim otworzysz działalnośc w naszym pięknym kraju
No szkoda, że ZUS i US nie pomaga przedsiębiorcom, tylko próbuje ich dojechać, a z szarą strefą chyba nic nie robią, bo ma się bardzo dobrze. A to takie proste. Kilka prowokacji i by się uspokoiło. Ale jak nikomu się nie chce to co się dziwić. Nie pozdrawiam ZUS i US
No szkoda, że ZUS i US nie pomaga przedsiębiorcom, tylko próbuje ich dojechać, a z szarą strefą chyba nic nie robią, bo ma się bardzo dobrze. A to takie proste. Kilka prowokacji i by się uspokoiło. Ale jak nikomu się nie chce to co się dziwić. Nie pozdrawiam ZUS i US
Proponuję zacząć lepić pierogi, niż pisać na forum. Warto spojrzeć co to znaczy niezarejestrowana działalność gospodarcza.
A po za tym warto się zastanowić czy ktoś też nie jest szarą strefą. czy się samemu odprowadza każdy podatek.
Np. naprawia samochody.
To wygląda na wołanie o pomoc padającego przedsiębiorcy.
każdemu przedsiębiorcy proponuję przeniesienie działalności gospodarczej na teren powiatu kościerskiego - tamtejszy urząd skarbowy w porównaniu do kartuskiego to raj na ziemii. Okazało się, że to czego się nie da w Kartuzach w związku z ich interpetacją przepisów udało się w Kościerzynie. Tam US chce pracować i wg mnie także w miarę możliwości chce pomóc
W mojej okolicy świetnie rozwija się np szara strefa. No naprawdę. Ludzie ogłaszają się na Facebooku, OLX itd i mają klientów a przy tym nie mają żadnych kosztów związanych z prowadzeniem działalności. Jedni lepią pierogi, inni sprzedają samochody, handlują odzieżą, wożą ludzi itp itd. Sam muszę się nad tym zastanowić bo to się naprawdę opłaca. W samym środku mojej wsi pewien gość dalej zarabia mimo że ma zawieszoną działalność. No jo bo pewnie kogoś zna więc luzik. A urząd skarbowy co? Nic!!! Potrafią tylko wejść do sklepu i wystawić mandat za brak paragonu przedsiębiorcy który ledwo zipie. A ZUS co? NIC!!! Potrafią tylko liczyć odsetki za opuznienie ledwo zipiącemu przedsiębiorcy. Zastanów się zanim otworzysz działalnośc w naszym pięknym kraju
No szkoda, że ZUS i US nie pomaga przedsiębiorcom, tylko próbuje ich dojechać, a z szarą strefą chyba nic nie robią, bo ma się bardzo dobrze. A to takie proste. Kilka prowokacji i by się uspokoiło. Ale jak nikomu się nie chce to co się dziwić. Nie pozdrawiam ZUS i US
No szkoda, że ZUS i US nie pomaga przedsiębiorcom, tylko próbuje ich dojechać, a z szarą strefą chyba nic nie robią, bo ma się bardzo dobrze. A to takie proste. Kilka prowokacji i by się uspokoiło. Ale jak nikomu się nie chce to co się dziwić. Nie pozdrawiam ZUS i US