W powiecie kartuskim zainteresowanie słynnymi kredytami, zaciąganymi we frankach szwajcarskich jest znacznie mniejsze niż w całym województwie i kraju. Natomiast jeśli chodzi o zobowiązania zaciągane na bieżące potrzeby finansowe, to niestety nie udało się nam odejść od coraz większej popularności takich kredytów, charakteryzującej zarówno większość mieszańców kraju, jak i województwa pomorskiego.
Na 100 dorosłych mieszkańców powiatu kartuskiego, średnio od dwóch do czterech posiada kredyt we frankach. Dla całego województwa zaś, ponad 6 osób na 100 należy do "frankowiczów".
Natomiast po badaniu przeprowadzanym na grupie zwanej "Pokoleniem X", czyli osobach w wieku od 32 do 46 lat, okazało się, że około 10% mieszkańców powiatu kartuskiego zaciągnęło kredyt we frankach, przy czym jest to wartość poniżej średniej wojewódzkiej wynoszącej 15,6%. Nieco więcej, bo od trzech do sześciu osób dorosłych na 100 w naszym powiecie, posiada zwyczajne kredyty w złotówkach.
Co warto podkreślić, dane te są określane na podstawie miejsca zamieszkania, a nie lokalizacji domu, czy mieszkania na które zaciągnięto kredyt. Tak więc, do kredytobiorców z powiatu kartuskiego, wlicza się także tych, które wzięli hipotekę po to, żeby opuścić powiat i przenieść na przykład do Trójmiasta.
Jeśli chodzi zaciąganie tak zwanych kredytów konsumpcyjnych, czyli tych na bieżące potrzeby takie, jak na przykład zakup pralki, samochodu czy remont mieszkania, to mieszkańcom powiatu kartuskiego nie udało się odejść od coraz większej popularności takich kredytów charakteryzującej zarówno większość mieszańców kraju, jak i województwa.
Z danych statystycznych wynika, że około 30% mieszkańców powiatu kartuskiego, w ubiegłym roku zaciągnęło kredyt na bieżące potrzeby materialne, gdy w sąsiednich powiatach - kościerskim i bytowskim aż o 10% mniej mieszkańców spłaca takie zobowiązania.
Liczba ta cały czas wzrasta, w 2014 roku zaciągaliśmy średnio od 20 do 30% więcej kredytów konsumpcyjnych, niż w roku ubiegłym. W tym samym okresie, w sąsiednim powiecie kościerskim liczba ta utrzymała się na podobnym poziomie, co w latach ubiegłych. W Trójmieście natomiast zanotowano nawet spadek zainteresowania takimi kredytami.
Natomiast pod względem tak zwanej jakości spłacalności kredytów, powiaty kartuski, kościerski i bytowski są prawdziwą oazą dla banków. O ponad 90 dni zalega ze spłatą tutaj zaledwie 10% kredytobiorców, podczas gdy w powiecie słupskim i lęborskim co czwarta osoba, która zaciągnęła kredyt konsumpcyjny zalega ze spłatą o ponad trzy miesiące.
MSz
źródło: Biuro Informacji Kredytowej
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze