Za nami pierwszy dzień Jarmarku Kaszubskiego, jednej z największych sezonowych imprez plenerowych w regionie. Ciesząca się już dwudziestoletnią tradycją zabawa, mimo niezbyt łaskawej aury, zaczęła się znakomicie, a wieczorny występ zespołu Video przyciągnął na Wyspę Łabędzią wielu młodych ludzi.
Organizatorzy Jarmarku ewidentnie nie mają szczęścia do pogody, jako że deszcz towarzyszy imprezie nieprzerwanie już od bodaj kilku lat. Nie inaczej było tym razem, a ciemne chmury wiszące przez całą niemal sobotę nad Kaszubami nie oszczędziły niestety Wyspy Łabędziej.
Mimo to, teren nad Jeziorem Klasztornym znów przyciągnął twórców ludowych nie tylko z Kartuz i okolicznych miejscowości. Przybyli mieli do wybory bogatą ofertę wyrobów wiklinowych, glinianych, ceramicznych, haftu, itp.
Przygotowano też Park Rozrywki, gdzie najmłodsi uczestnicy festynu nie mogli się nudzić. Nieco starsi goście mieli natomiast okazję skorzystać z rozstawionych namiotów piwnych i małej gastronomii.
Wiele działo się również na scenie. Po wstępie w wykonaniu Orkiestry Dętej z Łapalic i bloku dla dzieci teatru Art-Re, rozpoczęła się Biesiada Kaszubska z zespołem Bliza. Następnie sztukę gry na akordeonie zaprezentował prawdziwy mistrz tego instrumentu - Paweł Nowak. Publiczność podziwiać też mogła świętujące w ostatnim czasie nie małe sukcesy "Perełki" z Leźna.
Finał pierwszego dnia to występ Jima Williamsa z kabaretem Liquidmime - finalisty programu telewizyjnego "Mam Talent" oraz zespołu "Video", znanego z takich przebojów jak: "Papieros", "Fantastyczny lot", "Szminki róż", "Soft" czy "Bella".
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze