W miniony weekend policjanci zatrzymali aż czworo nietrzeźwych kierujących. Troje z nich miało ponad dwa promile. W Rątach, 26-latek, który wsiadł za kierownicę pod wpływem i bez uprawnień, zakończył jazdę w przydrożnym rowie.
Pierwszego amatora jazdy na podwójnym gazie policjanci zatrzymali w piątek po godz. 12 na ul. Długiej w Kiełpinie. 35-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego jechał mercedesem mając w organizmie 2,1 promila alkoholu. Nie miał uprawnień do kierowania pojazdami.
Dwie godziny później w Kameli policjanci zatrzymali 28-latka, który jechał motorowerem mając w wydychanym powietrzu dwa promile alkoholu.
Z kolei w nocy z soboty na niedzielę w Rątach zatrzymano 26-letniego mieszkańca powiatu kartuskiego, który nie tylko nie miał uprawnień, ale też doprowadził do kolizji. Jazdę zakończył w przydrożnym rowie. Miał 2,5 promila alkoholu. Odpowie przed sądem.
W niedzielę po godz. 15 w Niestępowie żukowscy policjanci zatrzymali 49-latka, który jechał motorowerem mając 0,5 promila.
Czworo nietrzeźwych i żaden z nich nie miał prawka, pewnie to nie pierwszy raz jak ich złapali.
Oni nie boją się żadnych sądów i dalej jadą- tak jest i będzie.