Reklama

Jedna całodobowa przychodnia na cały powiat

Z początkiem marca zaczynają obowiązywać nowe zasady sprawowania nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Pacjenci z terenu powiatu kartuskiego muszą nastawić się na spore zmiany. Z dotychczasowych czterech punktów, w których mogli uzyskać pomoc, NFZ zdecydował się zostawić zaledwie jeden.

Teoretycznie przygotowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia reforma wydaje się słuszna. Od 1 marca zniesiona została bowiem krytykowana w wielu kręgach rejonizacja nocnej, weekendowej i świątecznej opiek lekarskiej i pielęgniarskiej. Odtąd pacjent nie musi martwić się więc o to z którą z przychodni dyżurujących całodobowo umowę podpisał jego lekarz rodzinny. Przy wyborze placówki ma wolną rękę. Teoretycznie. Szkopuł jednak w tym, że znacznie zredukowano liczbę takich punktów. W przypadku powiatu kartuskiego wybór ten ogranicza się w tej chwili do... jednej przychodni.

Mieszkańcy gminy Kartuzy, Żukowo, Przodkowo, Somonino, Chmielno, Sierakowice i Sulęczyno, w razie problemów zdrowotnych występujących po godzinie 18, w weekendy lub święta pomoc uzyskają tylko w jednym miejscu - Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej "Centrum Medyczne Kaszuby", a konkretnie w przychodni lekarskiej przy ul. Mściwoja II 9 w Kartuzach. Teren gminy Stężyca włączono natomiast w obręb Kościerzyny.

Do tej pory poza kartuską przychodnią nocną opiekę sprawował także tutejszy szpital oraz punkty w Sierakowicach i Żukowie. W tej chwili sytuacja znacznie się komplikuje, a w niektórych przypadkach chcąc poradzić się lekarza będzie trzeba przejechać nawet kilkadziesiąt kilometrów.

Obawy te wydają się uzasadnione, ale jak zapewnia Barbara Kawińska, p.o. dyrektora gdańskiego oddziału NFZ, ograniczenie liczby punktów nie powinno wpłynąć negatywnie na dostęp i jakość pomocy lekarza czy pielęgniarki, gdyż do tej pory w wielu przypadkach nocna opieka niektórych przychodni była fikcją, a sam NFZ odbierał mnóstwo skarg w tej sprawie. Nowy system pozwolić ma na lepszą kontrolę nad ich pracą.

Wątpliwości budzi także to, czy kartuska przychodnia zdoła zabezpieczyć potrzeby w zakresie nocnej opieki medycznej dla niemal całego, ponad stutysięcznego powiatu. Pod znakiem zapytania stoi też jak w przypadku poszczególnych zgłoszeń zachowywać będą się dyspozytorzy SOR-u. Wobec braku nowego kontraktu na opiekę nocną i świąteczną, Powiatowe Centrum Zdrowia powinno przyjmować wyłącznie pacjentów w stanie zagrażającym ich życiu. Trzeba więc liczyć się z tym, że udając się do szpitala z drobniejszymi dolegliwościami, zostaniemy zwyczajnie odesłani z kwitkiem.

Zarząd szpitala dopuszcza jednak pewien wyjątek.

- W trosce o jakość obsługi Pacjentów, którzy zapisali się do naszej placówki na listę aktywną lekarza rodzinnego Tomasza Kozłowskiego Powiatowe Centrum Zdrowia Sp. z o.o. (Szpital) ul. F. Ceynowy 7 w dalszym ciągu będzie świadczyło CAŁODOBOWĄ OPIEKĘ MEDYCZNĄ - brzmi fragment przesłanego do nas specjalnego komunikatu.

To samo pismo kończy się sugestią, by we wszystkich innych przypadkach kierować się do przychodni.

Przed sianiem paniki związanej z wprowadzonymi zmianami przestrzega jednak Maciej Kloczkowski, kierownik NZOZ "Kaszuby", przyznając, że choć spodziewać należy się pewnych utrudnień i wydłużenia czasu oczekiwania na udzielenie świadczenia, kierowana przez niego placówka z pewnością wywiąże się ze swoich obowiązków tak jak należy.

Świadczenia w zakresie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej obejmują poradę lekarską oraz pomoc pielęgniarską zarówno w warunkach ambulatoryjnych, jak i w uzasadnionych przypadkach - w miejscu zamieszkania pacjenta. Realizowane są w soboty, niedziele, święta oraz dni powszednie pomiędzy godz. 18.00, a 8.00, w przypadku zachorowania lub pogorszenia stanu zdrowia, z wyłączeniem przypadków nagłych, zatruć i urazów.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tiki - niezalogowany 2011-03-15 23:15:04

    Przyszło mi wczoraj "odwiedzić" nową przychodnię... I powiem szczerze, byłam zadowolona. Fakt na przyjęcie do lekarza musiałam trochę poczekać. W kolejce czekałam od 18.20 a wyszłam z gabinetu po 19.30, ale tyle samo czekałam tego samego dnia w przychodni w Żukowie żeby się dowiedzieć że pan doktor G. mojego dziecka nie przyjmie (pomijam fakt, że jest bardzo niemiły i arogancki). Tak więc byłam bardzo zadowolona z wizyty w nowej przychodni, jak i z zaangażowania pani doktor która nas przyjęła. A budynek z zewnątrz niech odstrasza-grunt, że w środku wyremontowany. Ciekawa jestem, czy ktoś z Was już tam był i jakie są Wasze opinie na temat przychodni?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ines_ka - niezalogowany 2011-03-04 22:54:36

    Wczoraj po wiadomościach w Teletroniku była rozmowa z dr. Wrzołek-Hilbrycht. Pomijam, że jakość nagłośnienia była fatalna i było słychać przede wszystkim ją. Powiedziała, że to był prawdopodobnie pomysł NFZ że na jeden powiat jeden taki punkt. Podobno ma wyjść jakaś nowelizacja rozporządzenia zezwalająca na tworzenie punktów zamiejscowych i jak wyjdzie rozporządzenie to bedą chcieli utworzyć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 15 - niezalogowany 2011-03-03 21:07:24

    @Ewelinchen666: Tak to widzę

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości