W sobotni poranek w Szkole Podstawowej nr 1 w Kartuzach rozpoczęła się czwarta edycja Giełdy Mam. Jesienna odsłona imprezy cieszyła się równie dużym powodzeniem, jak poprzednie. Na kupujących czekało około stu kolorowych stoisk pełnych akcesoriów, zabawek i ubranek dziecięcych.
Jesienna edycja giełdy rozpoczęła się o godz. 8.30. Dopisała zarówno pogoda jak i frekwencja. Sprzedający zajęli około stu stoisk. Te ustawiono zarówno na remontowanej sali gimnastycznej (prace udało się tak zsynchronizować, by udostępnić ją na giełdę), jak i przed szkołą. Stanowiska wypełniły ubranka zarówno dla dziewczynek, jak i chłopców w różnym wieku. Podczas tej edycji wybór był ogromny. Stoiska uginały się pod ciężarem ciuszków, zabawek i akcesoriów takich jak wózki, foteliki czy łóżeczka.
- Uczestniczę w Giełdzie od początku. Jestem bardzo zadowolona, zarówno z organizacji, jak i z przebiegu imprezy. Dlaczego warto uczestniczyć w giełdzie? Z prostych powodów. Po pierwsze można trochę opróżnić szafę, bo w domu zbiera się sporo szparagałów. Po drugie za małe pieniądze można fajnie ubrać dziecko i kupić dla niego zabawki i wiele innych akcesoriów - mówi pani Justyna z Kościerzyny.
Opłatę, którą uiszczali sprzedający w całości przeznaczono na cele Stowarzyszenia Przyjaciół Jedynki. Kolejna edycja imprezy w grudniu.
MD-Z
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze