Znany jest już wykonawca kolejnego etapu rozbudowy Zespołu Szkół w Mściszewicach o przedszkole. W minionym tygodniu sulęczyński samorząd podpisał umowę z wykonawcą tego zadania. Termin zakończenia inwestycji przewidziany jest na koniec kwietnia 2020 roku.
Jak informuje Urząd Gminy w Sulęczynie, w czwartek, 14 listopada podpisana została umowa z firmą Zakład Remontowo - Budowlany KRASBUD na dokończenie rozbudowy i przebudowy zespołu szkolno-przedszkolnego w Mściszewicach. Realizacja trzeciego etapu tej inwestycji ma zostać zakończona do końca kwietnia 2020 roku, a wartość robót to niemal 3,3 mln zł.
Przypomnijmy, że na ten cel samorząd pozyskał dofinansowanie w wysokości 1 mln zł ze środków rezerwy budżetu państwa.
- Po rozbudowie Zespołu Szkół w Mściszewicach powstaną trzy pomieszczenia dla grup przedszkolnych, każdy dla 25 dzieci. Każda sala posiada własny magazynek pomocniczy do przechowywania leżaków, sprzętu do zabaw i zajęć itp. i posiada zespół sanitarny dla dzieci, obejmującym dwie toalety, cztery umywalki i niewydzielony, łatwo dostępny basenik natryskowy. Z każdej sali zaprojektowano bezpośrednie wyjście na zewnątrz na drewniany taras i przylegający do przedszkola teren zabaw wyposażony w sprzęt do zabaw - informuje Edmund Wilkowski z Urzędu Gminy w Sulęczynie.
- Rozbudowa obejmuje również wyodrębnienie holu i realizację trzech sal lekcyjnych, każda dla 18-25 uczniów. Powstanie również stołówka na 80 miejsc konsumpcyjnych, dostępna z łącznika oraz z holu gimnazjum. W stołówce spożywane będą obiady szkolne. Łączna ilość konsumentów wynosi ok. 160 osób (uczniowie szkoły podstawowej). Zaplecze kuchenne zaprojektowano w bezpośrednim sąsiedztwie sali stołówki. Zaplecze obejmuje kuchnię główną wraz z aneksami, przygotowalnię warzyw i jaj, wydawanie potraw i zmywalnię naczyń, magazyny, zaplecze sanitarno-higieniczne dla personelu - dodaje.
Przypomnijmy, że na rozbudowę szkoły w Mściszewicach tamtejsza społeczność czeka od lat. Choć zadanie to jest traktowane priorytetowo przez samorząd, to już od momentu przystąpienia do jego realizacji., jak dotąd, nieustannie pojawiały się problemy.
W 2017 roku samorząd pozyskał dotację na budowę przedszkola w wysokości 1,8 mln zł. Zabezpieczył także w budżecie wkład własny na ten cel. Zwlekano natomiast z ogłoszeniem przetargu. Gdy już się tego podjęto, okazało się, że stanął do niego jeden wykonawca. Zaoferował wykonanie zadania za kwotę o ponad 700 tysięcy złotych wyższą od tej zabezpieczonej na inwestycję.
Ze względu na zbyt wysoki koszt, wójt przetarg unieważnił. Gmina musiała zwrócić dotację. Postawione wcześniej mury, które kosztowały budżet gminy 315.000 zł przez wiele miesięcy stały i niszczały, co w konsekwencji mogło grozić też ich rozbiórką. Ostatecznie samorząd zdecydował się kontynuować budowę przedszkola z własnych środków.
W sierpniu 2018 roku ogłoszono przetarg na kontynuację prac. Na kilka dni przed otwarciem ofert jednak go unieważniono. Jak się bowiem okazało, w projekcie pojawił się istotny błąd. Jak tłumaczył wówczas wójt, projektant wpisał, że na istniejącym baraku jest strop betonowy, a faktycznie był drewniany. W związku z tym należało unieważnić przetarg, przeprojektować budynek i ponownie ogłosić przetarg. W październiku podpisano umowę z wykonawcą. Tym samym doprowadzono obiekt do stanu surowego zamkniętego. Koszt tego etapu wyniósł 915.458,22 zł, a środki te w całości pochodziły z budżetu sulęczyńskiego samorządu.
W międzyczasie nadal starano się o pozyskanie środków. Niestety na początku lipca br. gmina Sulęczyno otrzymała negatywną odpowiedź na złożony pod koniec stycznia wniosek do Prezesa Rady Ministrów ws. wsparcia finansowego rozbudowy szkoły w Mściszewicach o przedszkole.
Negatywna odpowiedź Kancelarii Prezesa Ministrów zmotywowała do działania mieszkańców Mściszewic, którzy postanowili wziąć sprawę we własne ręce. Z inicjatywy sołtys Marii Stencel powstała petycja, pod którą podpisała się lokalna społeczność. Została ona wręczona premierowi Mateuszowi Morawieckiemu podczas jego wizyty w Stężycy. W październiku, po wielomiesięcznej walce o dofinansowanie na dokończenie budowy przedszkola, udało się pozyskać 1.000.000 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda, że fałszywe informacje są uparcie powtarzane.
To co w artykule nazwano "błędem w projekcie" to nic innego, jak wadliwa inwentaryzacja dostarczona projektantowi przez Gminę jako materiał wyjściowy do projektowania!
Gdy podczas robót stwierdzono, że na budynku przeznaczonym do rozbudowy znajduje się drewniany dach, a nie żelbetowy strop, zakres robót znacznie się zmniejszył, co niewątpliwie przysporzy oszczędności.
Nie wiem, kto przekazał Pani Redaktor tak sformułowaną informację. Jako projektant protestuję przeciw informacjom nieprawdziwym o projekcie. Dodam przy okazji, że budynek nie jest realizowany zgodnie z projektem, bez wiedzy projektanta.
Ładnie to tak ??
Projektant
Szkoda, że fałszywe informacje są uparcie powtarzane.
To co w artykule nazwano "błędem w projekcie" to nic innego, jak wadliwa inwentaryzacja dostarczona projektantowi przez Gminę jako materiał wyjściowy do projektowania!
Gdy podczas robót stwierdzono, że na budynku przeznaczonym do rozbudowy znajduje się drewniany dach, a nie żelbetowy strop, zakres robót znacznie się zmniejszył, co niewątpliwie przysporzy oszczędności.
Nie wiem, kto przekazał Pani Redaktor tak sformułowaną informację. Jako projektant protestuję przeciw informacjom nieprawdziwym o projekcie. Dodam przy okazji, że budynek nie jest realizowany zgodnie z projektem, bez wiedzy projektanta.
Ładnie to tak ??
Projektant