Reklama

"Jeszcze w zielone gramy" - wyjątkowy pełen emocji wieczór poetycki w Kartuzach

Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy. Jeszcze któregoś rana odbijemy się od ściany - słowa tej piosenki Wojciecha Młynarskiego przyświecały pierwszemu wieczorowi poetyckiemu, który w piątkowy wieczór odbył się w Katolickiej Szkole Podstawowej w Kartuzach. Podczas tego wyjątkowego, pełnego emocji spotkania mogliśmy usłyszeć poezję i prozę bliską współtworzącym to wydarzenie. Nie brakowało więc wzruszeń, wspomnień i przemyśleń oraz myśli i wsparcia w kierunku naszych wschodnich sąsiadów z Ukrainy.

Z inicjatywą organizacji tego spotkania wyszła jedna z mieszkanek Kartuz i zachęciła do udziału grono osób, którym bliska jest literatura piękna i z podobną dozą wrażliwości spoglądają na świat. Spotkanie było swojego rodzaju płaszczyzną do wymiany spostrzeżeń i ulubionych dzieł znakomitych polskich poetów.

- Z Kartuzami jestem związana od dziecka. Teraz jestem jego mieszkanką. Przeprowadziłam się tu w połowie 2018 roku. Byłam zajęta różnymi sprawami, przede wszystkim bycia mamą. Poezję kocham od zawsze. I brakowało mi takiego wydarzenia. W liceum dzięki pani Barbarze Pisarek miała to szczęście bywać na wieczorach poetyckich. Była moją nauczycielką. Bardzo poruszyła mnie jej śmierć. Na jej pogrzebie uświadomiłam sobie, że doba zawsze będzie miała 24 godziny i albo zorganizuję takie wydarzenia, albo nie, bo nigdy nie będziemy mieli więcej czasu. To była iskra do zorganizowania tego wydarzenia - przyznaje inicjatorka wieczoru Magdalena Klinkosz. 

Reklama

- Mam wielkie szczęście, że w życiu otaczają mnie wspaniali ludzie. Już w momencie kiełkowania pomysłu o organizacji wieczoru poetyckiego, wiedziałam, kto będzie współtworzył to wydarzenie - dodaje. 

Poezja jest szczególnym rodzajem języka. Pomaga rozumieć świat, innych ludzi oraz swoje uczucia. Często otwiera nam oczy na sprawy, których znaczenia, a nawet istnienia nigdy nie dostrzegamy. Czytając utwory poetyckie nabieramy wrażenia, że spojrzeń na świat może być tyle, ilu ludzi na nim. Jest zwierciadłem życia i myśli człowieka. I właśnie tę miłość do poezji, jej wpływ na własne życie i wybory zaprezentowali współtworzący piątkowy wieczór poetycki w Kartuzach: Magdalena Klinkosz, Magdalena Damps, Jacek Jurge, ks. Kuba, Szymon Bigus, Mateusz Szulc, Ania Jelińska, Brygida Rejter i Marta Bigus.

Reklama

Podczas pełnego emocji, wspomnień i przemyśleń wieczoru mogliśmy usłyszeć utwory takich poetów i pisarzy, jak: Halina Poświatowska, Wisława Szymborska, Edward Stachura, Agnieszka Osiecka, Stanisław Barańczak, Adam Mickiewicz czy Cyprian Norwid. Nie zabrakło też poezji śpiewanej oraz wspólnego śpiewu utworu Janusza Kofty "Pamiętajmy o ogrodach" i przyświecającej pierwszej edycji wieczoru piosenki Wojciecha Młynarskiego "Jeszcze w zielone gramy". Swoimi ulubionymi utworami mogła podzielić się także publiczność. 

Ten piątkowy wieczór poezji miał szczególny wymiar, bo nie tylko zgromadził w świetlicy Katolickiej Szkoły Podstawowej w Kartuzach uwrażliwione na piękno poezji osoby, ale też był sposobnością do wyrażenia wsparcia dla naszych sąsiadów z Ukrainy. 

Reklama

- To "Jeszcze w zielone gramy" dzisiaj nabiera też innego wymiaru. Zwłaszcza w tych czasach, kiedy nie wiemy co będzie jutro, boimy się, współodczuwamy cierpienie ludzi, których spotkało ich niesprawiedliwie. Dlatego jeszcze bardziej musimy żyć z całych sił, jeszcze bardziej się kochać, magazynować energię, bo za moment będzie nas ktoś potrzebował i będziemy musieli się tą naszą miłością i energią podzielić. Dlatego dzisiaj bardzo Was proszę, abyście otworzyli swoje serca. Wzmocnijmy się- podkreślała inicjatorka spotkania Magdalena Klinkosz. 

Był to pierwszy wieczór poetycki, ale, jak podkreśla jego inicjatorka, nie ostatni. W zamyśle bowiem takie wieczory mają odbywać się o każdej porze roku. 

Reklama

- Chcemy organizować takie wieczory na każdą porę roku. Latem będzie mu przyświecał "Sen nocy letniej", jesienią "Mimozami jesień się zaczyna", a na zimę zrobimy konkurs na nazwę tego wieczorku -  podkreśla Magdalena Klinkosz. 

Dodajmy, że dzięki uprzejmości Piotra Zatonia wydarzenie można było śledzić także na żywo w sieci. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości