Potwierdziły się nasze wcześniejsze informacje, a także i obawy wójta, Tadeusza Kobieli - Jeronimo Martins, właściciel sieci "Biedronka" zapowiada, że jeszcze w tym roku w Sierakowicach powstanie market. Dokładna lokalizacja sklepu wciąż nie jest jednak znana.
Jak dodają jednak, na obecnym etapie jest jednak za wcześnie, by mówić o konkretnym terminie. Oprócz tego, spółka postanowiła odnieść się do pojawiających się komentarzy dotyczących otwarcia dyskontu w Sierakowicach.
- Ze zrozumieniem przyjmujemy deklaracje miejscowej społeczności dotyczące potrzeby wsparcia lokalnego rynku. Nasze doświadczenia pokazują jednak, że różne formaty handlu detalicznego - w tym dyskonty, hipermarkety, jak i małe sklepy osiedlowe - mogą współistnieć na tym samym rynku, a nawet wzajemnie się uzupełniać - pisze grupa prasowa firmy Jeronimo Martins.
- Zwracamy także uwagę na fakt, że nasza sieć swój rozwój zawdzięcza klientom, którzy doceniają naszą ofertę produktów wysokiej jakości w niskich cenach. W placówce w Sierakowicach, podobnie jak we wszystkich naszych sklepach, podstawę oferty stanowić będą produkty spożywcze pochodzące od polskich producentów. Obecnie w sieci Biedronka ponad 90 proc. artykułów spożywczych to artykuły pochodzące z Polski - zapewnia dalej.
Dokładnych informacji dotyczących lokalizacji dyskontu niestety nie poznaliśmy, jednak wiele czynników wskazuje na to, że Biedronka powstanie w centrum handlowym przy ul. Lęborskiej.
Nie rozumiem o co cały ten hałas, jeśli mieszkańcy tak bardzo nie chcą biedronki bądź lokalni sprzedawcy mają konkurencyjną cenę to przecież nie muszą tam kupować.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze
Reklama
gosciu121 - niezalogowany
2015-06-29 17:26:45
Nie rozumiem o co cały ten hałas, jeśli mieszkańcy tak bardzo nie chcą biedronki bądź lokalni sprzedawcy mają konkurencyjną cenę to przecież nie muszą tam kupować.
Nie rozumiem o co cały ten hałas, jeśli mieszkańcy tak bardzo nie chcą biedronki bądź lokalni sprzedawcy mają konkurencyjną cenę to przecież nie muszą tam kupować.