Reklama

"Kamerdyner" już w kinach. Gdzie zobaczymy go w powiecie kartuskim?

W piątek do kin trafił "Kamerdyner". Ten długo wyczekiwany przez publiczność film opowiada o historii pruskiego rodu von Krauss zamieszkującego w okolicach Pucka oraz miłości między kaszubskim chłopcem Mateuszem, a niemiecką arystokratką Maritą. To historia splątanych losów Polaków, Kaszubów i Niemców na tle burzliwych wydarzeń pierwszej połowy XX stulecia. "Kamerdynera" będzie można zobaczyć m.in. w Kartuzach, Żukowie i Chmielnie.

"Kamerdyner" to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i opowiedziana z epickim rozmachem historia splątanych losów Polaków, Kaszubów i Niemców na tle burzliwych wydarzeń pierwszej połowy XX stulecia. Premiera dzieła wpisuje się w obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

- Produkcja pokazuje jednak nie tylko moment odzyskania niepodległości. To szeroka panorama polskiej historii, w której znajdziemy marzenie o niepodległości, relacje polsko-kaszubsko-niemieckie, walkę o rodzimą tożsamość oraz przywołaną po raz pierwszy w filmie fabularnym historię "Drugiego Katynia, czyli przemilczanej zbrodni w Lasach Piaśnickich - podkreślają twórcy.

Jak zaznaczają, historia przedstawiona w filmie "Kamerdyner" została zaopiniowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego jako wpisująca się w Program Wieloletni "Niepodległa" do końca 2018 roku.

Film będzie nie tylko ciekawą historią, ale również cenną lekcją historii i patriotyzmu, a także języka kaszubskiego, bo i ten w filmie usłyszymy.

- Widzowie mają okazję wejść w świat tutejszej regionalnej kultury i zobaczyć na ekranie postaci inspirowane autentycznymi bohaterami Kaszub, m.in. Bazylego Miotke wzorowanego na Antonim Abrahamie - propagatorze polskości Pomorza tzw. królu Kaszubów. Po raz pierwszy z taką starannością Kaszuby zostały wpisane w filmowy krajobraz Polski - informują twórcy.

Film ukazuje powikłane losy Polaków, Kaszubów i Niemców zamieszkujących dawne polsko-niemieckie pogranicze. Linia granicy wytyczonej po I wojnie światowej podzieliła nie tylko ziemię, lecz także ludzi, będąc przyczyną waśni, a często nienawiści. Opowieść obejmuje wydarzenia pięciu dekad, ukazując skomplikowane postawy i wybory tamtejszej ludności. W filmie poruszono sprawę zbrodni w Piaśnicy z lat 1939-1940, która pochłonęła życie 12-14 tysięcy Kaszubów, a także przyniosła śmierć kilku tysiącom osób chorych psychicznie. Jak podkreślają twórcy filmu, jest to zbrodnia stosunkowo słabo opisana przez historyków, poza Pomorzem prawie nieznana.

Gdzie zobaczymy "Kamerdynera" w powiecie kartuskim?

Chmielno, Kino za Rogiem - seans 26 września, godz. 9 i 18, ceny biletów - 16 zł normalny, ulgowy 14 zł, grupowy (powyżej 15 osób - 12 zł). Rezerwacji można dokonać pod numerem - indywidualne pod nr tel. 797 358 360 dla grup szkolnych 602 217 270.

Żukowo, Remiza OSP w Żukowie, ul. Kościerska 2A - seans 27 września, godz. 9, 12, 18 i 20.45, ceny biletów - 16 zł normalny, ulgowy 14 zł, grupowy (powyżej 15 osób - 12 zł), rezerwacje - szkoły Michalina Jasieniecka tel. 602 217 270 mail: [email protected], pozostałe rezerwacje ( w tym indywidualne) - 797 358 360

Kartuzy, Kartuskie Centrum Kultury - seans 28 września, godz. 9, 16 i 19, ceny biletów - 16 zł normalny, ulgowy 14 zł, grupowy (powyżej 15 osób - 12 zł), rezerwacje - szkoły Michalina Jasieniecka tel. 602 217 270 mail: [email protected], pozostałe rezerwacje ( w tym indywidualne) - 797 358 360.

Oprac. MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    RODAK - niezalogowany 2018-09-28 11:53:55

    obejrzałam w Chmielnie krzesła okropne ale jakoś wysiedzieliśmy na kocu ten rosjanin powiedział coś takiego o Kaszubach jak Pawłowicz pamietajcie Kaszuby nigdy pisu u nas nie dopuścić do rządzenia mamy swoich dobrych radnych nie związanych z pisem a Pawłowicz podziękować za określenie nas proszę sobie poszukać w kompie co ona o Kaszubach napisała okropne to

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kazio - niezalogowany 2018-09-27 15:22:54

    SUPER! Cena za film wyświetlany w remizie wyższa niż w kinie. Oczywiście, do kina trzeba dojechać, ale nagłośnienie i obraz dużo lepszy niż takie rozwiązanie. To prawie jak w TV. Czasami ktoś ma lepsze kino domowe niż seans w remizie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    m - niezalogowany 2018-09-27 15:00:23

    Widziałem Kler POLECAM

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości