Darmstadt oraz Frankfurt nad Menem to dwa niemieckie miasta, których mieszkańcy za sprawą rodzinnej kapeli BAS z Sierakowic mieli okazję poznać odrobinę kultury kaszubskiej. Rodzina Klasów spędziła u naszych zachodnich sąsiadów miniony weekend, prezentując się m.in. w czasie miejscowego festynu.
Wyjazd do Niemiec nie był przypadkowy. Państwo Teresa i Henryk Klasa wraz z synem Leszkiem zaproszeni zostali do Darmstadt przez działające tam polsko-niemieckie stowarzyszenie "Salonik". Tworząc kapelę ludową Bas mieli oni dać występ na organizowanym w mieście festynie.
Nieodzowna okazała się przy wszystkim pomoc kolejnego z rodu Klasów - Piotra, który od jakiegoś czasu mieszka i pracuje w Darmstadt, udzielając się m.in. w działającym przy stowarzyszeniu polskiemu zespołowi "Krakowiak", prezentującymi tradycyjne pieśni i tańce z różnych regionów Polski. W repertuarze grupy nie ma jednak akcentów kaszubskich. Tak zrodził się pomysł, by sprowadzić do Niemiec kapelę Bas.
Przedsięwzięcie zakończyło się sukcesem. Dzięki wsparciu władz gminy Sierakowice oraz Gminnego Ośrodka Kultury udali się do Darmstadt, promując Kaszuby i naszą kulturę. Zespół poznali nie tylko mieszkańcy Darmstadt, ale także Frankfurtu nad Menem.
Oprac. Bartek Gruba nadesłane
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze