W poniedziałek po godz. 17.00 na trasie Tuchlino-Sulęczyno doszło do wypadku drogowego. Fiat Punto na prostym odcinku drogi niespodziewanie zjechał na pobocze, po czym uderzył w przydrożne drzewo. Obrażenia odniosło pięć osób.
Gdy na miejsce zdarzenia dotarły służby ratunkowe, cała pięcioosobowa rodzina podróżująca samochodem znajdowała się poza pojazdem, w stanie ogólnym dobrym. Prowadził 41-letni Andrzej M. Oprócz niego poszkodowani zostali również: 35-letnia kobieta oraz trójka dzieci w wieku 14, 12 i 3 lata. Nikt z nich na szczęście poważnie nie ucierpiał, a doznane obrażenie ograniczyły się do otarć naskórka, potłuczeń, bólu głowy i klatki piersiowej.
Kierujący pojazdem 41-latek przyznał, że przyczyną wypadku było zmęczenie, w wyniku którego zasnął za kierownicą. Nim zdołał się ocknąć pojazd zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo.
Miejsce zdarzenia zabezpieczały cztery zastępy straży pożarnej. Chwilowo wystąpiły również w tym miejscu niewielkie utrudnienia w ruchu drogowym. Straty oszacowano na około trzy tysiące złotych.
Bartek Gruba Daria Kaszubowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze