Mimo braku śniegu i utrzymującej się jesiennej aury, sekcja narciarska Cartusii Kartuzy ma za sobą już pierwszy w tym sezonie oficjalny start. Póki co w okrojonym, dwuosobowym składzie, ale z wynikiem optymistycznie rokującym na dalszą część zimy.
Wyjazd do Jakuszyc, które zdają się być aktualnie jedynym miejscem w Polsce, w którym można pobiegać z nartami na nogach, miał charakter obozu przygotowawczego. Formę pojechali tam szlifować Rafał Koryciński oraz Marcin Okroj.
Zwieńczeniem ich pobytu w miejscu, gdzie już w styczniu ma się odbyć Puchar Świata w biegach narciarskich, był start w kolejnej już edycji cyklicznych zawodów "Salomon Nordic Sunday".
Jak relacjonuje opiekun naszych narciarzy, Janusz Meissner, pierwsze przetarcie wypadło bardzo przyzwoicie, bo w sobotnim biegu na 10 km stylem dowolnym Rafał był 12, a Marcin 16. Dzień później natomiast na tym samym dystansie ale "klasykiem" było jeszcze lepiej. Rafał ukończył rywalizację na miejscu 8, a Marcin - 10.
Wkrótce zacznie się już jednak poważne ściganie. Na początek stycznia zaplanowano bowiem Puchar Polski, który odbędzie się w Karpaczu bądź Jakuszycach właśnie. W imprezie tej szansę zaprezentowania swojej dyspozycji będzie miała praktycznie cała ekipa Cartusi.
Oprac. Bartek Gruba nadesłane/Janusz Meissner
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze