Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
brak wyrazu wyżej, ale jak ważnego, winno być: "w UG istnieje całkowity zakaz dostępu do informacji, .." 8)
w przypadku dostępu do informacji o gminie to rzecz niemożliwa- w UG istnieje całkowity dostęp do informacji, także np. dla radnych, podam przykład pierwszy z brzegu - kiedyś udałem się do UG, celem uzyskania informacji o liczbie ludności w mieście i gminie - pani poinformowała mnie, że muszę uzyskać na to zgodę burmistrza, tak było, a to już normalna dyktatura, a z dyktatorami się nie rozmawia, ich się zwalcza 8)
proszę mi wskazać choć jedno kłastwo, nieprawdę - to jest zarzut typu pani Arciszewskiej - "czuję się urażona treściami zawartymi w artykułach" - jednak jak zapytano jakim to następowała cisza... 5 lat bawię się długopisem , pisałem dużo i bardziej ostro i jeszcze nie przegrałem w sądzie za pisanie nieprawdy, a co do sympatii - każdy je posiada, nawet dziennikarze, jednych lubią mniej, innych bardziej, ja także, choć napisałbym naprawdę hymny ku czci Wodza, gdyby na przykład zrobił coś dobrego, ale jakoś nie widzę tego od 3 lat jak tu mieszkam 8) no, ale może ślepy jestem, wg mnie wszystko co z nim związane jest jakieś podejrzane i niedopowiedziane... 8)
Nie za bardzo widzę związek pomiędzy studiami a moja wypowiedzią... A co do wyborów w 2002 roku na burmistrza... to mój faworyt nie zwyciężył, ba - nie przeszedł do drugiej tury. Generalnie - podobni ejak Pan - staram sie bronić prawdy. Ja tak ją widzę i nie znoszę plotek i pomówień: "Goździkowa powiedziała...". Jeśli usłyszę o jakims problemie - staram się poznać go z każdej strony zanim się wypowiem - to nas różni. Od artykułów w tym bądź co bądź fajnym portalu oczekuję jedynie rzeczowych (=pewnych) informacji... kto wie - może się doczekam... kiedyś.
a jutro część II obrad, może będzie fajnie?
dzięki za szczerość i mam chociaż przewagę na Panem - studia kończyłem w Toruniu, a nie na Wybiku 8) widzę, że MGG ma wiernych pretorian , i to do bólu 8) , ale pozdrawiam i miłego weekendu życzę 8)
Fajny tytuł arta: "Kartuscy radni w obronie swoich praw" dodać należy TYLKO SWOICH, ale d... Szkoda, że reżyserowana wolna amerykanka ma niewiele wspólnego z prawami radnych - przedstawicieli mieszkańców. Do tej pory to tylko wystąpują oni w obronie swoich d... wycierając się dobrem mieszkańców - OHYDA. ekstra stwierdzenie super brukowca: typu "Goździkowa powiedziała...". Czy na pewno "tak było zawsze"? Nawet przy słynnej już Uchwale Rady o terenach pokolejowych? Podobno "przedstawiciele mieszkańców" zwycięzyli tamten bój. Przestaję to rozumieć: czy to burmistrz chciał zmiany porządku obrad i wywalić punkt przyjęcia protokołu z poprzedniej sesji? Bo początek artykułu mówi o czymś innym... Kto? Twoi "lokalni liderzy polityczni" - w poprzedniej kadencji. a może "z nieużywanych, nisprzątanych, NISZCZEJĄCYCH pomieszczeń". Zdaje się, że nieporządek tam zastany mógłby być doskonałą wylęgarnią różnych takich... ale co Ciebie dzieci obchodzą. Z tego co wiem - burmistrz występował o to znacznie wcześniej niż 4 miesiące, ba... mówił o tym na przedostatniej "burzliwej" sesji. Na pytanie E.Dunsta odpowiadał, że to nie PKP się zwracało do gminy lecz burmistrz do PKP o propozycję rozwiazania spłaty zobowiązań. Generalnie - fajny art, choć brakuje obiektywizmu. Jak dla mnie za dużo jest brukowego: "podobno...", "ktoś powiedział..." - to jest lawirowanie pomiędzy rzeczywsitością a plotką. No jeszcze trochę stażu w urbanowym NIE, potem w rydzykowym medium i będzie dziennikarz jak ta lala.
a ja chodzę w prochowcu, jak każdy szanujący sie ekshibicjonista, ale i to chyba Panu nie przeszkodzi, więc do beczki śledzi dorzucam beczkę tego z rogami, ale spijamy i zjadamy razem, ok? 8)
panie szpiegu jestem tak stary ze po drodze bym zapomnial gdzie ide a dwa piwa powoduja ze spiewam ballady wysockiego po niemiecku z braku sztucznej szczeki dosyc soczyscie mowie a ciuchy z lumpeksu powoduja ze nie wszedzie mnie wpuszczaja jesli to Pana nie zraza ok mozem cos kiedys obalic i pogadac przy beczce sledzi o tem i o owem pozdrawiam
panie WK , mamy podobne zdanie, ale musimy je uzgodnić i doprecyzować przy "czymś" - ja lubię to z rogami co występuje w puszczy, a Pan? myślę podobnie jak Pan w kwestii "interesu publicznego" , a z rzeczy publicznych popieram tylko domy, chociaż one są dochodowe 8)
PANIE BERTEK ales mnie Pan rozsmieszyl stwierdzeniem ze tzw. kupcy bronia prawdy i uczciwosci ,no brzuch mnie rozbolal od smiechu bronia owszem ale wlasnej d.. i wlasnego interesu do czego maja prawo i tyle, tylko stroja te choinke w szatki prawdy i tego tam drugiego co to bylo, zreszta do tego tez maja prawo a i owszem(trzymam kciuki) tylko mnie Pan nie zalicz do sprzymierzencow Bufona
Panie Bertek - bez kąsliwości, on już nie bedzie burmistrzem - Tak nam dopomóz Bóg - i ABW, na które ten facet się skarży, jak na ptasią grypę , czy inne choróbsko, widziałem na sesji różne miny , ale żadna nie wyrażała już miłości do Wodza, takiej szczerej miłości, no może radni :Cirocki, Formela i Rybakowski, ale cóż znaczy ta miłość na tysiące mieszkańców gminy? miłego dnia i słusznych wyborów, nie agituję , ale wiecie na kogo...?popatrzcie na mój avatar, on już był taki od dawna 8) Janusz, jakie to ładne imię, to nie to co Grzegorz, Januszem był Radziwiłł , ok , zły przykład :P 8)
Anulka :?: - w co Ty wierzysz - nasze Słoneczko ma wpisany w dowodzie w rubryce zawód: BURMISTRZ Gminy Kartuzy - i ma takich wspaniałych wyborców i na 100 % zostanie wybrany ponownie :rolleyes: a czy słyszałas jego wypowiedzi w TV3 albo w Radio Kaszebe ??? szkoda bo dowiedziałabys się od MGG, że to Radni są kłamcami i durniami - i nie wiedzą o tym że ON chce i robi to dla dobra naszego miasta :oops: Wsytd mi za takie zachowanie Wodza - pewnie więcej nie pójdę na te Sesje Rady - bo jacy oni (ta grupka Radnych, ktora ma inne zdanie) są naprawdę bezradni wobec Naszego Wodza - to On ma na każdy zarzut odpowiedź ale pytaniem - smieszne ale prawdziwe. Ciekawe komu ma służyć ten adwokat ? czy tylko Burmistrzowi czy jest on także do obsługi prawnej Rady (wczoraj jak gimnastykował się i motał przed Radą) - kto i ile mu płaci ? a może to z jakieś kasy prywatnej ta obsługa ? Szkoda że takich łatowowiernych Wodzowi jest tak wielu - którzy Go popierają :oops: wstydzę się za mojego Wodza, ktory jest jednak Właścielem tego miasta - tak teraz to widać :o
Byłam na wczorajszej sesji. Nie jestem kupcem, nie miałam w tym żadnego własnego interesu. Powiem szrzecze, jestem dumna z Radnych, wreszcie bronią się przed ,,siłą burmistrza. Sama byłam świadkiem, jak burmistrz gubi się odpowiadając na pytania, jak radca prawny próbuje przekonać, że tak powinno być wg. prawa..... Bez komentarza. Po wczorajszej sesji wiem jedno, burmistrz już nie będzie burmistrzem w kolejnej kadencji, radca prawny pewnie też nie. Anulka
:lol: drogi "Gol" za uszami to i może Ty masz - jeśli stajesz w obronie naszego Słoneczka :cry: a mnie obrażasz - tak jestem czysty !!!! "Gol" a czy wiesz czego bronoą Ci "oszołomy" inaczej kupcy ???? myslę że nie wiesz !! bronią uczciwości - tak - ta cała manifestacja nie ma nic wspólnego z Lidlem - nic za nic - tylko chcą Oni udowodnić jak kręci - nasz Wódz - tak cholernie kręci !!! "Kupcy" bo tak nazwana została grupa naszego społeczeństwa broni prawdy - i tak jak każdy obywatel - czy mieszkaniec chcą wiedzieć co dalej z tymi terenami "pokolejowymi" - jeśli Słoneczko nasze czy nasz Wódz nie ma zamiaru nabyć dla Gminy tego terenu to widać wyraźnie że chce to "opchnąć" osobie prywatnej !!! Dlaczego nie ma odpowiedzi na pismo skierowane z Dyrekcji PKP o przekazaniu tych terenów za zaległości podatkowe na rzecz naszego samorządu ??? czyli MGG nie jest zainteresowany ????? Tak byłem wczoraj na całej (prawie) Sesji Rady - i co widać ??? smutek Ci radni poprostu nie mają przebicia - żeby się dowiedzieć jak kręci temat MGG - szkoda nerwów - musiałem wyjść z tych najwspanialszych obrad naszych włodarzy - szkoda - ale może w tej drugiej części - udowodnią swoją prawdę ???? z ubolewaniem dla "Gol - bo nie znasz i Ty tej prawdy - jak większość Naszej społeczności ?
OK. Odniosłem się ogólnie do problemu, a ten artykuł w jakimś stopniu nawiązuje do innych, mówiących o walce "uczciwych z nieuczciwym". Jak napisałem, nie stoję po niczyjej stronie, bo wszyscy mają za uszami. Pozdrawiam.
przepraszam, ale gdzie ja napisałem, że kupcy są wspaniali? czytałem tekst ponownie i jakoś nie zauważyłem, a co do Rynku: jak miał go w posiadaniu burmistrz to można było na środku placu handlować browarem, jak ma starostwo to już raczej nie, zaczął robić "schody" ,ale co mnie to, ja opisuję to co widzę, a widzę często inaczej niż inni, bo nie mam różowych okularów, pozdrawiam mimo wszystko
Nasz Burmistrz nie idealny, to wiemy i wcale go nie bronię. Ale gdy czytam że Kupcy są wspaniali i bronią interesu mieszkńców to mnie krew zalewa. Tak jest w sprawie hipermarkietu i było w sprawie Rynku. Bronią swojego interesu (i się nie dziwię) Ale niech nikt nie mówi że reprezentują mieszkańców bo to kłamstwo. Zwykły mieszkaniec taki jak ja to chętnie pójdzie do Lidla, czy innego podobnego sklepu bo będzie pewnie taniej. Mówi się o utracie miejsc pracy. Ok. Tylko że w połowie sklepików ludzie pracują na czarno albo za śmieszne pieniądze. Rynek, przez długie lata był tam parking i było super.(dla pewnej grupy "bezinteresownych") Nikomu to nie przeszkadzało. Nagle gdy Burmistrz chce zrobić z tego miejsce, gdzie można usiąść i odpocząć, znowu odzywają się "przedstawiciele mieszkańców" , oczywiście bezinteresownych. I o dziwo mają lepszy plan zagospodarowania - super wizja! "to miejsce będzie żyło!"- mówią. I co? Parking jest nadal i jest tam niebezpiecznie, uważam że bardziej niż kiedyś. Szkoda gadać...
brak wyrazu wyżej, ale jak ważnego, winno być: "w UG istnieje całkowity zakaz dostępu do informacji, .." 8)
w przypadku dostępu do informacji o gminie to rzecz niemożliwa- w UG istnieje całkowity dostęp do informacji, także np. dla radnych, podam przykład pierwszy z brzegu - kiedyś udałem się do UG, celem uzyskania informacji o liczbie ludności w mieście i gminie - pani poinformowała mnie, że muszę uzyskać na to zgodę burmistrza, tak było, a to już normalna dyktatura, a z dyktatorami się nie rozmawia, ich się zwalcza 8)
proszę mi wskazać choć jedno kłastwo, nieprawdę - to jest zarzut typu pani Arciszewskiej - "czuję się urażona treściami zawartymi w artykułach" - jednak jak zapytano jakim to następowała cisza... 5 lat bawię się długopisem , pisałem dużo i bardziej ostro i jeszcze nie przegrałem w sądzie za pisanie nieprawdy, a co do sympatii - każdy je posiada, nawet dziennikarze, jednych lubią mniej, innych bardziej, ja także, choć napisałbym naprawdę hymny ku czci Wodza, gdyby na przykład zrobił coś dobrego, ale jakoś nie widzę tego od 3 lat jak tu mieszkam 8) no, ale może ślepy jestem, wg mnie wszystko co z nim związane jest jakieś podejrzane i niedopowiedziane... 8)