Reklama

Kartuska porodówka pęka w szwach. Rodzą tu kobiety z całego Pomorza

Kartuska porodówka pęka w szwach. W Powiatowym Centrum Zdrowia w Kartuzach na świat przychodzą mali mieszkańcy Tczewa, Gdańska, Wejherowa - niemal z całego województwa pomorskiego. W tym roku w Kartuzach urodziło się już 800 dzieci! Jak podkreśla jednak szef szpitala, nadal nie ma zgody na porody rodzinne.

Mimo iż Powiatowe Centrum Zdrowia w Kartuzach od lat szczyci się sporą ilością porodów, to ten rok zapowiada się rekordowo. I wszystko przez koronawirusa. 

- Obecnie nie funkcjonują porodówki w czterech szpitalach. Mam kobiety rodzące na korytarzach. Porodu nie można przełożyć. Od początku roku w naszym szpitalu odebraliśmy około 800 porodów, a zazwyczaj w tym okresie mieliśmy 300. Normalnie rocznie przyjmujemy około 1.700 porodów. W tej chwili szacuję, że będzie to 2.500 - przyznaje Paweł Witkowski, prezes Powiatowego Centrum Zdrowia w Kartuzach. 

Reklama

Jak dodaje, w Kartuzach na świat przychodzą mali mieszkańcy Tczewa, Gdańska, Wejherowa - niemal z całego województwa pomorskiego. Mimo sporej liczby przyjęć, nie ma sytuacji, że kobiety są odsyłane.

- Poród nie jest chorobą, jest sytuacją nagłą. Staramy się nie odsyłać kobiet - zaznacza Paweł Witkowski.

Szpital jest przygotowany na 1600 porodów. Posiada trzy sale porodowe, a matki i dzieci muszą mieć zapewnione swoje sale po porodzie. Niemniej póki co przyszli rodzice nie mogą liczyć na poród rodzinny w kartuskim szpitalu.

Reklama

- Nie ma zgody na porody rodzinne. Mamy priorytety. Jeżeli rodzice chcą mieć zdrowe dzieci, jeżeli wszystkie kobiety mają mieć szansę tu rodzić, to trzeba przetrwać tę trudną sytuację - akcentuje Paweł Witkowski, prezes Powiatowego Centrum Zdrowia w Kartuzach.


Koronawirus - to warto wiedzieć:

#pokonamytorazem

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ... W BANIE - niezalogowany 2020-05-07 15:01:12

    NIE ODSYŁAMY .. ŚMIESZNE!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-05-07 21:33:29

    Jest to zasługa położnych które są naprawdę rewelacyjne,dlatego chcą do Kartuz.Chociaz są wśród nich czarne owce,ale większość położnych jest z powolania

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-05-08 09:48:23

    Nie rozumiem jednego. Dlaczego kobiety z Gdańska, o Tczewa rodzą w Kartuzach? Nie ma dla nich innych szpitali? Wystarczy że w Kartuzach rodzi jeszcze Kościerzyna. A kobiety z gminy Kartuzy muszą czekać na izbie przyjęć (Na korytarzu) od 8 do 14:00 bo wtedy są wypisy i jest wiadomo czy może się zwolni łóżko. Normalnie współczuję, nie dość że poród jest stresujący. To jeszcze oczekiwanie i zastanawianie się dostanę łóżko czy nie? i siedzą biedne na tym korytarzu...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości