Od 1 maja br. przez co najmniej dwa tygodnie nie będzie można korzystać z poradni pulmonologicznej (chorób płuc i gruźlicy) na ul. Jeziornej w Kartuzach, gdyż NFZ nie przedłużył kontraktu z prowadzącym ją NZOZem. Bez opieki specjalistycznej pozostanie około pięciu tysięcy pacjentów z Kartuz i okolic. Nie wiadomo czy i kiedy pacjenci będą mogli ponownie korzystać z kartuskiej poradni.
NZOZ nr 1 w Kartuzach, prowadzący do tej pory poradnie alergologiczną i pulmonologiczną, otrzymał jedynie kontrakt na kolejny rok w zakresie alergologii.
- Nie wiem, co może być powodem, dlaczego NFZ nie podpisał z nami umowy - powiedziała Krystyna Mach, kierownik Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Kartuzach. - Przyznawanie kontraktów odbywa się na drodze konkursowej. Nasz kontrakt miał być na tych samych warunkach, co w ubiegłym roku. Być może nasza cena była jednak wyższa od innych zakładów opieki zdrowotnej.
Na brak pracy pracownicy kartuskiego zakładu opieki zdrowotnej nie narzekają. Jeżeli kartuski NZOZ nie dostanie kontraktu z NFZ, to około 5 tysięcy jego pacjentów będzie zmuszonych korzystać z innych placówek opieki zdrowotnej.
- Wiem, że od pierwszego maja w Żukowie ruszy poradnia pulmonologiczna - oznajmiła Krystyna Mach. - Jednak kontrakt, jaki uzyskała, pozwoli na przyjmowanie tygodniowo około 20 osób. Z kolei w Kościerzynie ma zostać otwarta już druga poradnia gruźlicy. Jeżeli nie uda nam się uzyskać kontraktu, to właśnie tam nasi pacjenci będą prawdopodobnie zmuszeni dojeżdżać.
Kartuski NZOZ jeszcze w tym tygodniu zamierza napisać odwołanie w tej sprawie. NFZ natomiast ma dwa tygodnie na jego rozpatrzenie. To oznacza, że przez najbliższe kilka tygodni kartuski zakład opieki zdrowotnej nie będzie pełnić usług w zakresie pulmonologi.
Jak oznajmił Mariusz Szymański, rzecznik prasowy Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Gdańsku, każdy, kto ubiega się o kontrakt, drogą elektroniczną musiał wypełnić formularz, który zawiera pytania odnośnie danego zakładu opieki zdrowotnej. Na podstawie odpowiedzi komputer przyznaje punkty i tworzy listę rankingową.
- Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Kartuzach dostał na tyle niską ocenę końcową, że nie znalazł się na liście placówek, które mogłyby dostać kontrakt - powiedział Mariusz Szymański. - Ostateczna decyzja jednak jeszcze nie zapadła. Wygenerowane przez komputer wyniki porównamy z rozłożeniem poszczególnych placówek w terenie. Będziemy starali się nie pozostawiać białych plam na mapie, ponieważ nie możemy pozwolić, aby nasi pacjenci zmuszeni byli pokonywać dziesiątki, a nawet setki kilometrów, by dojechać do najbliższego zakładu opieki zdrowotnej. Na tę chwilę nie jestem w stanie powiedzieć, kto tak naprawdę otrzyma kontrakt. Ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie w najbliższych dniach.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze