W ostatnie weekend sierpnia zawodnicy sekcji narciarskiej GKS Cartusii Kartuzy wzięli udział III Maratonie Sierpniowym im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. Narty zamienili jednak na nartorolki, ścigając się na dystansie 25 km. Jak się okazało, ze znakomitym skutkiem. Na Kaszuby wrócili bowiem z dwoma miejscami na podium.
Impreza odbyła się na terenie nowego gdańskiego stadionu PGE Arena. Obiekt, stworzony z myślą o Euro 2012 ma też inne zastosowanie. Wokół niego znajduje się bowiem równie nowy tor rolkarski o długości około 1 km. Trasę wydłużono o zamknięty dla ruchu odcinek ul. Marynarki Polskiej, przez co uzyskano pętlę o długości 8,4 km.
Organizatorzy przygotowali kilka konkurencji. Najważniejszą, Puchar Świata na dystansie 42 km zwyciężyli zawodnicy ze Szwajcarii. Walczono także o Mistrzostwo Polski w maratonie i półmaratonie w niemal pełnym przedziale wiekowym.
W sumie w ciągu dwóch dni na trasę wyjechało około 700 zawodników. Wśród nich znaleźli się też trzej narciarze Cartusii, poza sezonem zimowym szlifujący formę na nartorolkach. W tym roku do rywalizacja w Maratonie Sierpniowym organizatorzy po raz pierwszy dopuścili właśnie grupę reprezentującą tę dyscyplinę. Podopieczni Janusza Meissnera spisali się znakomicie, plasując się w ścisłej czołówce wyścigu na 25 km. Rafał Koryciński był drugi, Robert Klasa trzeci, zaś Janusz Meissner ukończył dystans tuż za podium.
Oprac. Bartek Gruba
Info: Janusz Meissner
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze