Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak właśnie ratownicy pilnują. Gdy ja byłam na basenie ratownicy potrafili siedzieć w telefonach i nie patrzeć na to czy ktoś się topi. W dzień dziecka na darmowym basenie było 3 ratowników wszyscy siedzieli w jednym miejscu A za torem przeszkód tonęło dziecko które uratował mój kuzyn. A jego rodzice z widowni zamiast pilnować swojego dziecka patrzyli jak inne dzieci bawią się na basenie. Po prostu koszmar. Widocznie trzeba zmienić ratowników bo są bardzo nie odpowiedzialni.
OLAAAA, TRZYMAJ SIĘ DZIELNIE I WRACAJ ,,DO NAS SZYBKO,TĘSKNIMY ZA TOBA A DURNYMI WPISAMI SIE NIE PRZEJMUJ I TWOII RODZICE RÓWNIEŻ.WSZYSTKIM WAM ZDROWIA I WYTRWAŁOŚCI ŻYCZĘ.
Ludzie, jesteście coraz głupsi..
Ta dziewczyna miała marzenia, była wzorową uczennicą, wysportowaną, doskonale pływającą. To ją potrącił kierowca na pasach... I tam skończyło się wszystko. Los doświadcza ja co chwilę a wy piszecie że to jej winna??!!!! Nie znacie jej. Jesteście bez serca!!!!
Julio. R. Powiedz jak osoba dostająca jakiego kolwiek ataku tracąc przytomność ma zacząć krzyczęć. Choćby nie wiem co to tak nie działa, więc winy nie ponosi ratownik lecz porostu wina dziewczyny iż nie poinformowała pracowników lub ratownika o chorobie.
ludzie!!!! Dlaczego obwiniacie ratowników? Skąd ratownik mógł wiedzieć że dziewczyna choruje na padaczke i może w każdej chwili mieć atak ? Nikt ratownika pewnie nie poinformował że dziewczyna jest chora. Tym bardziej, w takiej sytuacji powinna być z nią matka albo opiekun.
ratownicy...od czego są?? od pilnowania co się dzieje na basenie....odebrać uprawnienia i tyle
sami znawcy ratownictwa
Około 20 to już było zdecydowanie po wszystkim. Śmigłowiec LPR przed 20 odleciał. Dopiero wtedy policjanci dostali informację że coś się stało? No, jeśli tak działają służby, to nic dziwnego że w państwie PiS jest jak jest...
Julia nie życzę ci żeby cię to spotkało ale jestem ciekawa jakbyś się zachowała ...byś pewnie krzyczała ratunku tonę...żenada.Nastepnym razem pomyśl najpierw a wtedy pisz
Julia R Pierdo.lnij sie w łeb pustaku!
Dziewczyna żyje, odzyskała przytomność , jest z nią kontakt.
Ewidentnie było widać, że ratownik nie umiał sobie poradzić. Najwięcej pomagała tam pani kasjerka. Przecież to chore. Jak ratownik może nie umieć udzielić pierwszej pomocy.
Załóż konto z kartą i zgarnij premię http://ramzes91.ebrokerpartner.pl/short/58mmh
Julia R. Jak osoba się topi to nie panuje nad sobą, myśli o tym jak się wydostać z wody, nie daje rady krzyczeć.. żałosne to co napisałaś..
Julia twoje rozumowanie jest na poziomie gimbazy w okresie dojrzewania. Proszę cię. Nie wypowiadaj się.
Julia R. nie topiłaś się to nic się Tobie nie stało.
Dziewczyna miała atak padaczki, a ratownicy nie zareagowali od razu, nie wyciegneli jej "natychmiast" ani "szybko" jak pisze autor, bo zwyczajnie siedzieli w swojej kanciapie i mieli wszystko gdzieś!!
Moim zdaniem to nie jest wina ratowników pomyślcie dziewczyna mogła krzyczeć pomocy idt. Skąd mieli wiedzieć że ktoś się topi prawdopodobnie nie było żadnego plusku wody i nic z tych rzeczy, ale i tak wyłowili ją z wody, po za tym jeżeli nie umiała pływać powinna nie wynajmować sobie osobnego toru gdyby była na tym torze w grupie napewno uczestnicy zajęć zareagowali by. Sama uczęszczam na zajęcia do tej pływalni i daje jej bardzo dobrą ocenę, chodzę tam 5 lat i do tego czasu nic mi się nie stało...
wg wstępnych ustaleń mogła znajdować się 4 minuty pod wodą. :(
Przestańcie komentować sprawę jeśli nie macie pojęcia. To jest bardziej skomplikowane niż sobie teraz będziecie wyobrażać .
Ile razy jak byłam na wodowni to zainteresownie pływającymi ze strony ratowników było małe..
Monitoring jak to zwykle w kartuzach okaże się ze akurat tego dnia się popsuł
pepo : byłeś tam widziałeś to ? Rozumiem, że zeznania na policji złożyłeś ?
a gdzie ratownicy,pewnien przegladali tel.komorkowy.A pensje za co biora? Nie bylo szybkiej reakcji ratownikow.
Tak właśnie ratownicy pilnują. Gdy ja byłam na basenie ratownicy potrafili siedzieć w telefonach i nie patrzeć na to czy ktoś się topi. W dzień dziecka na darmowym basenie było 3 ratowników wszyscy siedzieli w jednym miejscu A za torem przeszkód tonęło dziecko które uratował mój kuzyn. A jego rodzice z widowni zamiast pilnować swojego dziecka patrzyli jak inne dzieci bawią się na basenie. Po prostu koszmar. Widocznie trzeba zmienić ratowników bo są bardzo nie odpowiedzialni.
OLAAAA, TRZYMAJ SIĘ DZIELNIE I WRACAJ ,,DO NAS SZYBKO,TĘSKNIMY ZA TOBA A DURNYMI WPISAMI SIE NIE PRZEJMUJ I TWOII RODZICE RÓWNIEŻ.WSZYSTKIM WAM ZDROWIA I WYTRWAŁOŚCI ŻYCZĘ.
Ludzie, jesteście coraz głupsi..