W niedzielne popołudnie na przejściu dla pieszych na placu św. Brunona samochód potrącił dwuletnią dziewczynkę. Wyrwała się swojej mamie i wbiegła na jezdnię na czerwonym świetle wprost pod przejeżdżające auto.
Do zdarzenia doszło ok. godz. 13.40 na przejściu dla pieszych z sygnalizacją świetlną na placu Brunona. Do przejścia podeszła 29-letnia kobieta z dwuletnią córką.
- W pewnym momencie dziecko wyrwało się matce i wybiegło na jezdnię na czerwonym świetle. Potrącił ją, przejeżdżający na zielonym świetle opel vectra, którym kierowała 51-letnia kobieta - informuje Magdalena Formela, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Dziewczynka wraz z mamą została przewieziona do szpitala. Na szczęście nie odniosła poważniejszych obrażeń, a jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zarówno mama dziewczynki, jak i kierująca oplem 51-latka były trzeźwe.
Szczegółowe okoliczności zdarzenia bada policja.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze