Do niecodziennego zdarzenia doszło we wtorek na ul. Kościuszki w Kartuzach. 22-letni kierowca zaparkował na chodniku, zajmując całą jego szerokość. Dostrzegli to patrolujący miasto strażnicy miejscy, gdy poprosili kierowcę o dokumenty ten uderzył jednego z funkcjonariuszy.
Do zdarzenia doszło we wtorek przed południem. 22-letni mieszkaniec powiatu wejherowskiego zaparkował na chodniku, zajmując całą jego szerokość. Samochód zauważyli strażnicy miejscy, gdy podeszli do kierowcy i poprosili go o dokumenty, ten zareagował bardzo nerwowo. Uderzył jednego ze strażników łokciem w głowę i popchnął na ścianę. Funkcjonariusz natychmiast zareagował i obezwładnił mężczyznę. Na miejsce wezwano policję.
-Nie był to pierwszy incydent z tym panem, mieliśmy interwencję dotyczącą jego w ubiegłym tygodniu - informuje Krzysztof Pawłowski, komendant straży miejskiej.
Jak informuje Jarosława Krefta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, mężczyźnie postawiono zarzut naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia funkcjonariusza. Za ten czyn grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze